„30 cm nad chodnikami” w wykonaniu bydgoskiego Zarządu Dróg

W skrócie:

Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy (ZDMiKP) planuje wybudować dwa mosty (tramwajowy i drogowy) nad Brdą (Mosty Kazimierza Wielkiego). W ramach tej budowy przebuduje okoliczne skrzyżowania, zbuduje też drogi rowerowe. I tu jest problem – bo nie zbuduje DDR wszędzie tam gdzie to potrzebne.

Staram się przekonać ZDMiKP, że się da. W odpowiedzi mam, że jednak się nie da lub „trzeba patrzeć na skrzyżowanie całościowo i wtedy się nie da”. Rozbija się o jakieś 30-40 cm 😉 Fisz śpiewał o 30 cm nad chodnikami – ja napiszę o 34 centymetrach na chodnikach 😉

Aktualnie tak wygląda skrzyżowanie. Północ na górze, południe na dole (tam będą nowe mosty). Do Kijowskiej jedziemy w lewo obrazka 😉

Miejsca akcji: Skrzyżowanie Kazimierza Wielkiego/Fordońska/Łęczycka, Bydgoszcz. Zobacz na Google Street View.

Cel: budowa dróg rowerowych po każdej stronie skrzyżowania, budowa dróg rowerowych wzdłuż Fordońskiej (lub ciągu pieszo-rowerowego lub chodnika z dopuszczonym ruchem rowerowym) przynajmniej do ul. Kijowskiej oraz budowanej Castoramy. Oraz budowa zjazdu na bulwary (które powstaną w jakieś bliższej lub dalszej przyszłości).

Bohaterzy akcji: Pan Marek z ZDMiKP oraz adaś-rowerzysta (czyli ja). W epizodycznych rolach: zespół rowerowy, rowerzyści szosowi, Pan Radny oraz Pan Prezydent.

Akcja!

Budowa 2 mostów będzie przebiegać obok istniejącego już mostu drogowego Kazimierza Wielkiego – ma on teraz po jednym pasie w każdą stronę + chodnik. Po przebudowie to będzie nitka dwupasowa w jedną stronę. Obok powstanie tramwajowy most oraz druga nitka dwupasowa (z chodnikiem i DDR). Projekt – o wartości kilkudziesięciu milionów złotych – w dużej części będzie dofinansowany ze środków zewnętrznych. Aktualnie trwa projektowanie.

Przed projektowaniem Zespół rowerowy (oraz mieszkańcy) dostali do ocenę koncepcję – zespół zgłaszał m.in. wniosek wykonania dróg rowerowych z każdej strony skrzyżowania KW/F/Ł. W odpowiedzi dostaliśmy: „do przeanalizowania na etapie projektu budowlanego” – czy jakoś tak. No to trwa projektowanie i próbuję tą analizę wymusić. Analiza trwa, ale na razie za każdym razem wychodzi, że „nie zmienimy za wiele”.

Uwagi do uwzględnienia:

Czytaj dalej „30 cm nad chodnikami” w wykonaniu bydgoskiego Zarządu Dróg

Ciekawy przypadek zjazdu nad Brdę koło Ronda Fordońskiego

Przy Rondzie Fordońskim w Bydgoszczy trwała budowa biurowca. Biurowiec Arkada Business Park już stoi i w środku pracują ludzie. Wszystko z budynkiem jest w porządku (wygląda IMO dobrze).

Obok biurowca istniała gruntowa ścieżka – zejście/zjazd nad Brdę. Na początku budowy (początek 2017) inwestor teren ogrodził. Jak ogrodził to pytałem się miasta czy mógł ogrodzić (bo to teren miejski). Po parunastu dniach płot zniknął i przejście było możliwe. Po paru miesiącach znowu ogrodził i zrobił sobie tam składzik zbrojenia (i wykonywał prace przy fundamentach). Poniżej zdjęcie z geoportalu przed budową – widać drogę gruntową na działce miejskiej.

Potem zaczęto przebudowywać instalacje (kanalizację itp.) i rozpoczęto prace nad budową drogi rowerowej (asfaltowej) wraz z chodnikiem. I tak sobie budujemy do dziś – płot stoi nadal (już jesień – cały sezon rowerowy bez tego zjazdu).

Budowa drogi rowerowej jest podzielona na dwa etapy:

  • I etap – asfalt obok istniejącego budynku + nawierzchnia mineralna w miejscu, które będzie przebudowywane przy okazji budowy biurowca nr 2 (w planach).
  • II etap – asfalt również na odcinku gdzie w I etapie położono nawierzchnię mineralną (dopiero przy okazji budowy drugiego biurowca).

W teorii wszystko fajnie – w praktyce trwa to bardzo długo (jak się popatrzy na długość tej drogi rowerowej – jakieś 100-150m?). Droga rowerowa jest praktycznie wykonana od lipca 2018 – niestety cały czas jest ogrodzona.

We wrześniu na zespole rowerowym padła prośba od miasta, by zespół zgodził się na zmianę w projekcie i zezwolił na kostkę na krótkim (5-10m?) odcinku przy samym Rondzie Fordońskim. Inwestor twierdził, że nie ma firm, które by chciały tak krótki odcinek wyasfaltować. Pewnie firma by się znalazła – tylko odpowiednio by trzeba było zapłacić 😉 Ale i tak te 5-10m moim zdaniem nikogo nie zbawi – całe rondo się nadaje do przebudowy – taki mały odcinek to takie tylko pudrowanie…

Czytaj dalej Ciekawy przypadek zjazdu nad Brdę koło Ronda Fordońskiego