Opera 7.60p3…

Dziś się pojawiła kolejna wersja testowa Opery – 7.60. Teraz klient poczty, chatów i RSS włącza się dopiero wtedy gdy dodamy jakieś konto. I są one rozdzielone – można korzystać z Opery jako chata ale bez poczty. Wiele osób marudziło, że się nie da korzystać z M2 bez irca – teraz się już da 😉

Co jeszcze… Przycisk Top10 – czyli lista najczęściej odwiedzanych stron, RSS-y w osobnym menu, przemeblowane menu i inne drobne. Zrobili także 3 tryby przeglądania stron: Advanced MDI, SDI (te dwa był już) oraz Tabs czyli przeglądanie tak jak jest domyślnie w Firefoksie. W tym ostatnim trybie na każdej karcie są przyciski zamykające kartę. Ja wybrałem jednak MDI 🙂

Zapraszam do ściągnięcia, posprawdzania, przeczytania wątków… Ale należy pamiętać, że to wersja testowa, ale działa stabilnie (u mnie).

Mazurek Dąbrowskiego na kilkanaście różnorakich głosów… i nie tylko głosów

Dziś w Życiu (papierowym) dodali płytkę z Hymnem Polski w wykonaniu m.in. Kazika, Waglewskiego, Sojki, Uli Urbaniak i innych polskich wykonawców. Tych wersji jest kilkanaście – część instrumentalne a część śpiewane.

Miło się tego słucha. Wersję Sojki już słyszałem gdzieś, ale nie umiem sobie przypomnieć gdzie. Waglewski świetnie na gitarze zagrał. A Kazik zaczyna wciągać… 😉 Jeszcze będe sobie nucił…

Heja, heja… Marsz, marsz Dąbrowski…

Firefox 1.0 się pojawił i zaś mi profil zepsuł :(

No jak zwykle… Już tak tradycyjnie nowsza wersja Firefoksa psuje mi profil (jakieś errory od rozszerzeń wyskakują). Tak było z 0.8, 0.9, 1.0 PR i RC. I jest tak samo teraz… Chociaż jest jakiś postęp 🙂 wyłączyło wiekszość rozszerzeń a error wyskakuje przy próbie aktualizacji :D. Można więc z nim korzystać z przeglądarki – jest denerwujący. Mi tam na profilu nie zależy, więc sobie go ładnie i szybko usunę. Normalnie z Opery korzystam, więc to żadnych skutków (utrata zakładek, ustawień…) nie będzie miało.

Po za tym spreadfirefox.com padł. Musiałem troszkę poczekać zanim się dopchałem do ściągania tej nowej wersji. O tej premierze pisze wiele ważnych serwisów (BBC, CNN itd.), pojawiają się informacje na blogach, więc mam nadzieję, że jakaś ilość osób dostrzeże alternatywy dla IE – nie tylko FF, ale także Operę. Co do funkcji FF to nie rozumiem, dlaczego do wersji oficjalnej nie dodają gestów. Bez tej funkcji nie da się przecież przeglądać stron www.

Miło by było jakby Opera Software też zrobiła podobną reklamę przy okazji wydania wersji 7.60.

Święta w listopadzie? No bez przesady…

Bardzo mi się nie podoba rozciąganie Świąt Bożego Narodzenia coraz bardziej – może niekoniecznie samych świąt, co związanych z nimi zakupów. I tym samym reklam… (Real, Coca Cola…) Wiem, że można sobie reklamować tak, żeby się towar sprzedał – ale Mikołaj i renifery pojawiające się przed Wszystkimi Świętymi (na bilboardach i nie tylko) mnie denerwują.

Dobrze, że jeszcze pseudo-Mikołaje po ulicach nie chodzą… chociaż kto wie.

Jestem nadal studentem…

No wreszcie 😀 – dzisiaj miał być wpis (liczę, że mi Marzenka zaniosła do Kapusty indeksik). Bilet autobusowy już mam kupiony – kwartalny. Jutro idziemy oblewać koniec drugiej w życiu sesji – mam nadzieję, że ostatniej tak długiej. Teraz nie ma już stresów – do stycznia…

Mam nadzieję, że nikt nie będzie dezerterował z tego oblewania.

p.s. a teraz pozmywać i do kresek…

600 tysięcy Polaków nie używa Internet Explorera

Tak, to prawda. Można to zauważyć w statystykach gemius.pl. Z małą dokładnością wyliczyłem, że w ostatnim tygodniu przeglądarek innych niż IE używało ponad 600 tysięcy polskich internatów. Dokładne dane pojawią się tam w czwartek.

A jakie to przeglądarki? Opera, Firefox i Mozilla. Dlaczego w takiej kolejności? A bo tak są używane w Polsce: Opera – 290 000, Firefox i Mozilla po 150 000. Jeszcze czasami korzysta ktoś z Netscape’a – 40 000 albo reszty (Safari, Konqureror i inne na Gecko).

Dlaczego o tym pisze? A bo to kolejna taka równa liczba – za niedługo Opera przekroczy (mam nadzieję) 300 000 i też ją wtedy pochwalę. 🙂

p.s. Kolejna dziura w IE 😛

Nad wodą należy uważać…

Szczególną ostrożność przy wodzie zachowaj, by utopca w porę spostrzec. Pomylić się sposobu nie ma, bo brzydki on okrutnie i do ludzi nie podobien. Gdy więc mokrego stwora obaczysz, co głowę ma wielką zielonymi włosami zdobioną i odnóża jak patyki cienkie – uciekaj człeku, by śmierci w odmętach nie ponieść. Gdy zaś ostrożnym nie dość będziesz i wodnicy dasz się złapać, ciepnij jej różańcem w oczy, a bestię precz odgonisz.

Ciekawe teksty można w Wikipedii znaleźć… 😉