Przykładanie karty ŚKUP KZK GOP klauzulą niedozwoloną wg CP UOKiK

Wraz z obowiązkiem korzystania z karty ŚKUP przez większość pasażerów komunikacji miejskiej KZK GOP (Górny Śląsk oraz Zagłębie) pojawił się problem dot. kasowania biletów okresowych przy wejściu do autobusu. O kasowaniu przy wejściu pisałem już w 2011 roku. To kasowanie jest uciążliwe (szczególnie w godzinach szczytu).

Teraz wygląda to tak:

  • bilet jednorazowy – może być na karcie, ale może też być papierowy – czyli kasujemy na wejściu
  • bilet okresowy (24h, 30 dni, 90 dni itp.) z limitem przejazdów – kasujemy na wejściu do pojazdu
  • bilet okresowy (24h, 30 dni, 90 dni itp.) bez limitu przejazdów – również musimy kasować na wejściu

No i teraz sytuacja – wsiada do do autobusu trójka osób i nie przyłożyła karty do kasownika.

  • 1 osoba – na karcie ma bilet jednorazowy – czyli mandat.
  • Druga osoba ma bilet z limitem – mandat.
  • A trzecia osoba ma bilet bez limitu – również dostanie mandat.

I teraz na chłopski rozum: który pasażer jechał na gapę? Przy jednorazowym oraz przy bilecie z limitem nie ma wątpliwości. Ale przy bilecie bez limitu? A cała trójka dostałaby taki sam mandat za brak biletu. Czyli zgodnie z cennikiem – 160 zł, a płatna do 7 dni – 125 zł. Supercena 🙂

Najśmieszniejsze jest jeszcze to, że jeżeli te osoby, nie okazałyby karty do kontroli („kartę zostawiłem w domu”) to mają szansę na anulowanie mandatu (a przynajmniej ta osoba z biletem bez limitu). (opłata manipulacyjna za anulowanie opłaty dodatkowej w trybie § 10 „Taryfy przewozu …” – 15 zł). Coś tu nie gra chyba.

Czytaj dalej Przykładanie karty ŚKUP KZK GOP klauzulą niedozwoloną wg CP UOKiK

Specjaliści od lodów

– Sporym zaskoczeniem dla policjantów było zgłoszenie kradzieży dwumetrowego, plastikowego lodowego rożka z punktu sprzedaży deserów przy chorzowskim hipermarkecie. Stróże prawa nie mieli większego problemu z namierzeniem rabusiów, którzy z gigantycznym łupem podróżowali tramwajem – mówi Justyna Dziedzic, rzecznik chorzowskiej policji.

Złodzieje zostali zatrzymani, a skradziona atrapa rożka o wartości 2 tys. złotych wróciła do właściciela. Czterech młodych mężczyzn, w wieku od 18 do 20 lat, trafiło do policyjnego aresztu. Za tą nietypową kradzież grozi im do 5 lat więzienia. Natomiast ich 16- letni wspólnik noc spędził w policyjnej izbie dziecka i za swój czyn odpowie przed sądem rodzinnym.

W sumie rozbawiła mnie ta informacja tak, że aż idzie na bloga – by się nie zagubiła w czeluściach internetu 🙂 W sumie pogoda jest właśnie już taka na lody 🙂

Żródło: Chorzowianin.pl

Miasto ogrodów – szklarnia w autobusie

W ostatni weekend odbył się Off Festival w Katowicach. Miejsce było miłe, bo to Park Doliny Trzech Stawów. Ale wpis nie będzie o muzyce – będzie i komunikacji. A co!

Festiwalowicze aby się tam dostać mieli do wyboru głównie 2 linie autobusowe KZK GOP: 900 (z Placu Wolności) oraz 910 z Rynku. Linia 900 dowoziła ludzi na przystanek pod głównym wejście na teren festiwalu (dobrze), ale jeździła co 30 minut (źle, ale przynajmniej nie co godzinę jak zazwyczaj w weekendy – miniplus za to).

Linia 910 jeździła co 10 minut (plus), ale za to wysadzała osoby przy CH Trzy Stawy (minus). Następnie trzeba było przejść około 1 km do „pierwszej bramy” festiwalu. Potem jeszcze około 700m. Przyjazne, co nie? A można by było skrócić tę trasę do przejścia (zrobiono tak po 22 – aby wywieźć osoby z terenu festiwalu). Przy centrum handlowym wiele osób pytało kierowców dlaczego nie jadą dalej: „no dopiero po 22 możemy”. A takie skrócenie przejścia właśnie przydałoby się osobom taszczącym bagaże na pole namiotowe.

Druga sprawa – na festiwal przyjechały osoby z różnych krajów i rejonów Polski. Dlaczego miasto/miasta nie pomyślały o darmowych przejazdach (albo chociaż jakimś bilecie na czas festiwalu) komunikacją miejską na podstawie opaski festiwalowej? 
Po co? Po to aby zachęcić ich do zobaczenia czegoś w mieście: parku, knajpy, Nikiszowca, Spodka itp. W trakcie open’era w Gdyni było tak:

– Od przeszło pół roku można kupić na stronie internetowej organizatora Alter Art specjalny karnet SKM, który już za 16 zł będzie upoważniał do poruszania się każdym pociągiem SKM we wszystkie dni trwania tego muzycznego święta pomiędzy Tczewem a Wejherowem. Karnet będzie też do nabycia na terenie festiwalu w specjalnym punkcie SKM – wyjaśnia Marcin Głuszek.

Przy wymianie należy okazać trzy- lub czterodniową opaskę Heineken Open’er Festival 2011. W czwartek i piątek karnet SKM w wersji wydrukowanej, wraz z przedstawionym do wglądu dowodem tożsamości osoby wymienionej na nim z imienia i nazwiska, upoważnia do jednokrotnego przejazdu pociągiem SKM tylko w kierunku Gdynia Główna.

Fajne? Bardzo. I zachęcające do zwiedzenia trójmiasta. Nie wiem jak to wyglądało w praktyce, ale chyba sensownie. Ile kosztuje bilet 24h w KZK GOP? 14zł. Nie mógł on obejmować całego okresu festiwalowego? Coś by KZK GOP/miasto straciło?

K(pomijam już brak biletów w piątek na linii 910 – w co najmniej 2 kursach – kierowców chyba zaskoczyła liczba osób chcących jechać na koncerty i jeszcze do tego bilety kupujących).

Kolejna sprawa: godzina 16:20-30, wsiadam do autobusy linii 910 na Konopnickiej. W środku średni tłok i strrrrrasznie gorąco. Opieram nogę o ścine autobusu (przy oknie) i co? Parzy. Ogrzewanie włączone. Hura.

Na jednym siedzeniu siedzi starszy Pan w garniturze i trzyma prawą rękę na sercu. Wysiada na osiedlu Paderewskiego z widoczną ulgą. Kilka młodych osób jadących na festiwal wysiadło na przy pomniku przy A4. („wiem, że to jeszcze jeden przystanek, ale już nie daję rady„). Reszta zgryźliwie komentowała: „tak… miasto ogrodów, a w autobusach to szklarnie mają….”.

No i poszło w świat. Brawa. Kurtyna.

Napraw KZK GOP – zgłaszaj błędy i niedogodności w komunikacji miejskiej

Od kilku dni działa serwis Napraw KZK GOP. Co to za strona? Miejsce, w którym pasażerowie i osoby zajmujące się komunikacją miejską mogą zgłaszać błędy, problemy, niedogodności związane z komunikacją organizowaną przez KZK GOP i MZKP.

Napraw KZK GOP

Zgłoszenia mogą dotyczyć spraw, które denerwują w korzystaniu z komunikacji miejskiej, usprawnień. Zbierać może odcinki, na których autobusy jeżdżą za wolno, stadami, gdzie brakuje skomunikowań, gdzie zazwyczaj są spóźnienia albo jazdy przed czasem, gdzie nie ma prawidłowego rozkładu.

Ważne aby tytuł i opis zgłoszenia był w miarę dokładny. Zaleca się też wysłanie tego zgłoszenia na adres kzkgop@kzkgop.com.pl – a potem umieścić odpowiedź ze związku. Zachęcam do wspólnego działania!

Liczę też na to, że jak błedów będzie troszkę więcej to może ktoś z KZK GOP/miast sam będzie wybierał te, które jednak należałoby naprawić. No i taka duuuuża lista może działać motywująco na związek (oraz radnych/prezydentów).

Nie wiem czy się przyjmie – ale wiem, że błędów nie braknie przez długi czas. 🙂 Jak ma ktoś pomysł na jakieś sensowniejsze logo to z chęcią przygarnę 😉 Serwis korzysta z oprogramowania Mantis – chyba wykorzystywanego głównie przez twórców oprogramowania a nie przez zwykłych pasażerów – zobaczymy czy spełni swoją rolę.

Ps. No i nie zgłaszamy błędów w Oplu Insigni od przewodniczącego 😉 A nuż naprawią i dopiero będzie 😉 (jak ktoś nie wie co to za samochód to polecam mój wpis sprzed kilku dni na silesia24.com.pl, chyba od niego się zaczęła taka drobna afera medialna 😉 A może i nie od tego wpisu się zaczęło…)

Akcja biletowa – taryfa KZK GOP powinna mieć sens…

Zgromadzenie KZK GOP (czyli prezydenci, burmistrzowie, radni miast) w ciągu najbliższych kilku dni będą głosować przyjęcie nowej Taryfy przewozowej KZK GOP wprowadzające podwyżki biletów nawet o 15%. Jeżeli nie zgadzasz się na podwyżkę, bez niczego w zamian – wyślij list do członków zgromadzenia (od nich zależy to, czy będą podwyżki czy nie). Przykładowa treść podana jest poniżej.

JAK SŁAĆ? Przeczytaj i skopiuj treść listu, wybierz kilku (ok. 10) adresatów i wyślij im mejla. I zrób tak trzykrotnie dla wszystkich adresów (czy wysłanie 3 listów to dużo roboty?). Pamiętaj o podpisie na końcu listu oraz rozesłaniu informacji o tym znajomym.

Cała treść listu, adresy mejloweszczegóły dostępne na docs.google.com A na facebooku jest dostępne wydarzenie: Chcemy sensownej taryfy KZK GOP Poinformuj znajomych o tym… To tylko kilka minut roboty, a może nas włodarze posłuchają… (albo przynajmniej zobaczą czego się domagamy).

Szanowni Państwo!

Zwracamy się z apelem o podjęcie rozważnej i przemyślanej decyzji na temat kształtu nowej Taryfy przewozowej KZK GOP i cennika opłat. Podnoszenie cen biletów bez jakichkolwiek innych zmian w strukturze Taryfy oraz działaniu KZK GOP spowoduje szereg negatywnych następstw takich jak dalszy spadek liczby pasażerów, a co za tym idzie wzrost obciążeń gmin z tytułu dotacji do komunikacji zbiorowej.

Mniej pasażerów korzystających z transportu publicznego to z kolei coraz więcej samochodów na drogach (w konsekwencji – kongestia, zanieczyszczenie środowiska, hałas, wypadki, wzrost kosztów zewnętrznych), a także postępujące wykluczenie społeczne dla osób, które nie mogą korzystać z samochodu ze względów finansowych lub zdrowotnych (trudności w poszukiwaniu pracy, utrudnienie dostępu do usług medycznych i edukacji).

Konieczne są poważne i systemowe zmiany w Taryfie KZK GOP, które z jednej strony zabezpieczą odpowiedni poziom wpływów ze sprzedaży biletów, ale jednocześnie będą zachęcać do korzystania z transportu publicznego. Więcej pasażerów oznacza bowiem wyższe wpływy taryfowe. Wśród najważniejszych postulatów wymienianych przez pasażerów od wielu lat są:

bilet krótkoodcinkowy – umożliwiający przejazd kilku przystanków (ok. 10 minut) w atrakcyjnej cenie zachęcającej do takiej podróży (obecnie ci potencjalni pasażerowie jadą „na gapę” lub idą pieszo, bowiem cena przejazdu jest zbyt wysoka),

umożliwienie przesiadek w ramach wszystkich rodzajów biletów jednorazowych (wprowadzenie mieszanej taryfy strefowo-czasowej), np. bilet na 1 gminę uprawniający do podróży przez 60 minut, na 2 gminy – przez 90 minut, na 3 lub więcej gmin – przez 120 minut (pasażer wybiera atrakcyjną dla niego ofertę)
dodatkowe oferty promocyjne dla określonych grup pasażerów, wśród nich można zaproponować:
      – bilety okresowe (miesięczne lub o dłuższym okresie) w atrakcyjnej cenie dla uczniów, studentów oraz osób starszych, jako substytut stałych ulg taryfowych,
dodatkowe możliwości dla posiadaczy biletów okresowych (miesięcznych lub kwartalnych), np. możliwość zabrania ze sobą (bez dopłat) dodatkowych osób (np. dzieci) w weekendy,
     – bilety rodzinne umożliwiające podróż kilku osób w atrakcyjnej cenie w weekendy lub wakacje.
– modyfikacja zasad korzystania z biletów okresowych: ważność od dowolnego dnia miesiąca, likwidacja zbędnych odrębnych biletów miesięcznych na autobus lub tramwaj.

Obecny system taryfowy wpływa negatywnie na układ komunikacyjny – pasażerowie domagają się bezpośrednich połączeń, bo bilety jednorazowe nie umożliwiają korzystania z przesiadek. A zbyt duża liczba bezpośrednich połączeń powoduje obniżenie częstotliwości kursowania, trudności w koordynacji rozkładów jazdy i w konsekwencji wydłużenie czasu podróży.

Wysokie ceny biletów powodują, że transport publiczny organizowany przez KZK GOP staje się coraz mniej atrakcyjny wobec alternatywy jaką stanowi samochód osobowy. Jest to szczególnie ważne, gdyż oferta przewozowa (częstotliwość kursowania linii, jakość usług) nie jest zachęcająca, więc cena stanowi ważny element przy wyborze środka transportu. Podwyższanie cen biletów bez poprawy jakości usług i zwiększania oferty przewozowej spowoduje odpływ pasażerów. Należy wspomnieć również o tym, że przewoźnicy autobusowi i minibusowi konkurencyjni wobec KZK GOP stosują o wiele niższe opłaty za przejazd, co również ma wpływ na popyt na usługi oferowane przez KZK GOP.

Pasażerowie oczekują także prawdziwej integracji z koleją – nie w takiej formie jak obecnie, gdzie bilet metropolitalny jest droższy niż bilet KZK GOP i kolejowy kupowane oddzielne.

Apelujemy więc o podjęcie działań zmierzających do tego, aby transport publiczny organizowany przez KZK GOP stał się atrakcyjny dla pasażerów, aby stał się realną alternatywą wobec samochodu i aby umożliwiał sprawne poruszanie się po obszarze konurbacji górnośląskiej.

Z poważaniem,
Imię Nazwisko

Od szczęśliwych pasażerów, dla ukochanego Prezesa KZK GOP

Co istotne, ceny biletów jednorazowych KZK GOP są niższe niż analogicznych biletów w aglomeracjach warszawskiej oraz trójmiejskiej, w których zresztą w najbliższym czasie przewiduje się kolejne podwyżki. Doniesienia o tym, że komunikacja w aglomeracji górnośląskiej jest najdroższa mijają się więc z prawdą.

To słowa Pana Urbańczyka Prezesa KZK GOP. Ciekawe, ale czy prawdziwe? Oj nie do końca…

Prezes powołuje się m.in. na Warszawę – no to dobrze, porównamy z Warszawą.
Warszawa ma 1,7 miliona mieszkańców (aglomeracja prawie 3 miliony). Miasta obsługiwane przez KZK GOP mają mieszkańców około 2 miliony. Podobnie? Można uznać, że tak.
Czym można jeździć na biletach KZK GOP: autobusami i tramwajami (bilet metropolitarny KZK GOP z koleją litościwie pominę). W Warszawie są to autobusy, tramwaje, metro oraz Szybka Kolej Miejska oraz WKD. Część biletów (okresowe) jest też honorowana w Kolejach Mazowieckich.

Częstotliwości: W Warszawie są linie z odjazdami co kilka minut (wybierz sobie dowolną linię z rozkładu warszawskiego i sprawdź – polecam tramwajowe). W KZK GOP-ie w miarę częste linie to T16 w Katowicach, 19 Bytom-Tarnowskie Góry (wypadające ostatnio co chwilę 623 można pominąć – oczywiście z litości). Może jeszcze jakąś linię by się znalazło.

Tabor – kto podróżował komunikacją w Warszawie też różnicę wyczuwa – wątpię aby tam się trafiła linia o standardzie linii 112, 83 i innych z KZK GOP (te akurat znam ze swojego rejonu). O metrze kursującym co chwilę nie wspominając… (w GOP-ie pojawiają się fantastyczne pomysły metra – ale szczerze, KZK GOP nie może się dogadać z koleją w sprawie honorowania biletów to metro by pewnie jeździło co 20 minut…).

Ceny: Wg Pana Urbańczyka w Warszawie jest drożej… Ciekawe…

  • Bilet jednorazowy: Warszawa 2,80, jedno miasto KZK GOP wielkości jednej dzielnicy Warszawy -2,60. Drożej to czy taniej? Jednorazowy w Warszawie: 2,80 zł, Dwa miasta KZK GOP (czyli dwie dzielnice Warszawskie): 3,00 zł. A teraz zechciejmy przejechać 3 dzielnice Warszawskie – zapłacimy nadal 2,80 – w KZK GOP będą to już 4 zł.
  • Jedziesz krótką trasę w Warszawie możesz skorzystać z biletu 20-minutowego za 2zł. KZK GOP mówi: „to zbytek – jest to niepotrzebne pasażerom„. KZK GOP ma za to bilet 60 minutowy w identycznej cenie (4zł) co Warszawa. „Hura – jesteśmy tak samo tani dzięki naszemu jedynemu czasowemu biletowi”.

A co z warszawskim biletem międzyszczytowym, a co z biletami dobowymi, 3-dniowymi… W KZK GOP bilet jednodniowy kosztuje 12 zł. W Warszawie 9 zł (bardziej się opłaca kupić dobowy bilet nawet gdy się chce tylko zrobić 3 kursy w ciągu dnia). 3-doby w Warszawie to 14 zł. Dużo? Można w sumie uznać, że coś jest droższe, jeżeli nie popatrzy się zawartość. (dla ścisłości dodam, że bilety czasowe w Warszawie są planowane do likwidacji za parę lat).

Ale nie tylko jednorazowe są ważne: większość pasażerów korzysta z okresowych – i tak w KZK GOP jest miesięczny za 94zł (jedno miasto), cała Warszawa to bilet 30-dniowy za 78 zł. Bilet 30 dniowy pasażer może kupić od dowolnego dnia miesiąca – w KZK GOP niemożliwe zrealizowania od lat. Bilet 90-dniowy – cała Warszawa 196zł. Cały KZK GOP – 282 zł. Co z tego, że w Warszawie są także bilety na jedną wybraną linię – „nasi pasażerowie tego nie potrzebują”.

Panie Prezesie – gdzie w Warszawie jest drożej. Jest czy nie ma? Kiedyś była taka pouczająca bajka – Pinokio się nazywała. Na końcu bajki bohater zaczął być dobry i ciężko pracował. W końcu przyśniła mu się wróżka i wybaczyła mu wszystkie przewinienia/kłamstwa. Pasażerowie chyba nie są jednak dobrą wróżką…

W sumie to można się wspólnie zrzucić na warszawski bilet okresowy dla Pana Urbańczyka – niech sprawdzi naocznie jak wygląda komunikacja w Warszawie i dlaczego większość pasażerów chciałaby taką u nas… (metra nie wymagamy, naprawdę…). Bilet niech jest oczywiście z dedykacją „Od szczęśliwych pasażerów, dla ukochanego Prezesa„.

Schematy KZK GOP raz jeszcze – coś się pojawiło w Gliwicach

W dniu, w którym KZK GOP opublikował swój schemat linii (pisałem o nim wcześniej) zadałem związkowi kilka pytań, na które odpowiadał Pan Wojciech Gorgoń z KZK GOP (Kierownik Referatu Badań i Rozwoju):

  • cena wykonania schematu (136 100 zł netto),
  • aktualizację (Przewiduje się dwukrotną aktualizację planu w odstępach ok. 12-15 miesięcy od wydania poprzedniej edycji)
  • schemat komunikacji nocnej – inne miasta w Polsce często mają (Obecny plan zawiera przebiegi linii nocnych i nie przewiduje się wydania osobnego planu)
  • inne mapki np. objazdowe (Umowa zawarta z wykonawcą planu przewiduje możliwość dokonywania jego modyfikacji i udostępniania/publikowania przez zamawiającego w formie jakiej uzna on za konieczne. Sposób realizacji i wykonania zmienionych fragmentów planu ustalany będzie indywidualnie dla każdego przypadku.)

Plac Piastów - mapka

Przy okazji zadałem pytanie o mapy zespołów przystankowych takich jak Plac Piastów/Dworcowa/Piwna/Dworzec PKP w Gliwicach, Stawowa/Mickiewicza/Skargi w Katowicach, Rynek/Estakada/Ratusz/Plac Hutników w Chorzowie itp. (szukanie odpowiedniego przystanku w takich miejscach jest często zadaniem trudnym). A także o mapki objazdowe. Otrzymałem odpowiedź na pytanie tylko o mapki objazdowe.

Wykonanie mapek objazdowych jest oczywiście możliwe, jednakże umieszczanie ich na przystankach, między innymi ze względu na duży format (KZK GOP jest właścicielem tylko słupków przystankowych z rozkładami jazdy) oraz koszty wykonania, nie jest przewidywane.

Jedynie w przypadku dużych inwestycji takich jak np. przebudowa wiaduktu w ciągu ul. Sokolskiej czy przebudowa dworca PKP w Katowicach KZK GOP zleca wykonanie odrębnych mapek z przebiegami linii i umieszcza je w wybranych punktach. Kwestia wyboru wykonawcy mapy w każdym przypadku ustalana jest indywidualnie.

Gdzieś pomiędzy listami zapytałem się kilku miast czy przewidują umieszczenie takich map/schematów sieci oraz mapek ukazujących rozmieszczenie przystanków. Pytania dostały Gliwice, Katowice, Chorzów i Bytom. Dwa ostatnie miasta na razie siedzą cicho. Gliwice (Pani Mariola Pendziałek z Wydział Przedsięwzięć Gospodarczych i Usług Komunalnych) odpisały następująco:

Wydział Przedsięwzięć Gospodarczych i Usług Komunalnych informuje, iż miasto Gliwice bardzo chętnie udostępni swoje wiaty autobusowe w celu wywieszenia map z liniami komunikacyjnymi. Pragniemy jednak zwrócić uwagę, iż takie plakaty na wiatach z całą pewnością będą niszczone oraz zrywane, natomiast umieszczenie ich w gablotach reklamowych nie wchodzi w rachubę, gdyż gabloty są własnością agencji reklamowych. Naszym zdaniem rozsądnym pomysłem jest umieszczenie map w autobusach komunikacji miejskiej, jednak inicjatywa oraz wniosek w tej sprawie powinien zostać skierowany przede wszystkim do KZK GOP jako do organizatora transportu.

Zasugerowałem, że na przystankach można umieścić mapy w odpowiednich gablotach (nie tych istniejących reklamowych) i wtedy problem wandalizmów byłby zminimalizowany (na razie chwilowa cisza). W tym samym czasie Katowice przekazały tę sugestię do KZK GOP oraz MZUiM (Miejski Zarząd Ulic i Mostów) i również cisza na razie.

Aż tu pewnego dnia pojawiła się informacja: na gliwickim Placu Piastów pojawiły się mapki rozmieszczenia stanowisk linii. Hura 🙂 Nie wiem czy to moja zasługa czy też nie… W każdym razie mapki są na kilku stanowiskach, a wyglądają tak jak na obrazku obok (zdjęcie z forum Poster Gliwice). Ciekawe czyja ręka je umieściła na przystankach – UM Gliwice/KZK GOP, a może jakieś inne „tajne siły”? Teraz jeszcze schemat i można stawiać gliwicki plac innym miastom regionu (przynajmniej wzór oznaczania stanowisk przystankowych).

P.s. Schemat jakiś super nowoczesny nie jest… ale jest przynajmniej jest tam aktualna lista linii z kierunkami. (tak marudzę 😉 )

Chorzowski rynek – czyli jak wyrzucić komunikację miejską „na pole”

W Chorzowie stoi „cudo„. Tj. estakada przebiegająca przez centrum miasta (2 pasy ruchu w każdą stronę). bardzo duża ilość samochodów codziennie przez nią przejeżdża. Chyba każdy kto przejechał przez Chorzów był kilkanaście metrów nad rynkiem.

Od jakiegoś pojawiają się pomysły aby się tego molocha z centrum pozbyć. Ale nie idzie coś rządzącym to łatwo… Po wyborach samorządowych jakoś ruszyło i dawny zastępca prezydenta, Pan Joachim Otte przygotował koncepcję zmian (wcześniej nie mógł? 😉 ).

Zmiana moim zdaniem (i nie tylko moim) jest „lekko” marna. A dlaczego? Bo ruch nadal będzie przez rynek przebiegał… Tylko, że dołem. Czyli pobyt na rynku nadal nie będzie przyjemny (bo co to za frajda gdy obok przejeżdżają tysiące samochodów/tirów itp.). Przy okazji już widzę jak się to proponowane rondo korkuje, i te stłuczki przy zmianach pasów ruchu (za krótkie proste odcinki – przynajmniej tak mi się wydaje).

W swoim wpisie blogowym, autor tej koncepcji, Pan Otte napisał:

Bardzo dużym walorem rozwiązania jest wydzielenie linii tramwajowych na tory nie przeszkadzające ruchowi samochodów.

Przepraszam… A mi się zawsze wydało, że torowisko wydzielone jest po to aby samochody nie przeszkadzały w szybszej jeździe tramwajów… A nie po to aby samochodom było lepiej (a przynajmniej nie tylko). Dodatkowo koncepcja przedstawiona przez Pana Otte zakłada oddalenie przystanków tramwajowych (oraz autobusowych) od centrum miasta. Hura!

I dodatkowo pasażerowie bedą musieli przekroczyć (w jakiś sposób) główną drogę… Hura! Czyli zamiast ułatwiać komunikację publiczną Pan Otte jeszcze proponuje ją usuwać na bok (najlepiej na okoliczne pola). A wszyscy dojedziemy na ten rynek samochodami… I wcale nie spowodujemy korka…

Plan stworzenia obwodnicy Chorzowa też jest odległy, bo ktoś wpadł na genialny pomysł budowy takiej drogi o standardzie prawie autostradowym. A to kosztuje, a pieniądze nie za bardzo widać… Pewnie gdyby ten projekt okroić i budować odcinkami dałoby radę mniejszym kosztem zbudować drogę udrażniającą centrum. Przy okazji budowy takich autostradowych dróg pojawia się później problem ich utrzymywania  – na DTŚ-ce chyba kiedyś jakieś miasto wyłączało światło, bo budżet nie dawał rady… (albo to jakaś inna dwupasmowa droga była?).

A może by tak miasta jakoś zechciały uatrakcyjnić komunikację publiczną – wtedy byłyby mniejsze potrzeby dot. budowy nowych, szerokich dróg. Dałoby się?

Stadion Śląski w budowie

We wtorek ładnie zrobiłem kółeczko z pętelką dookoła Stadionu Ślaskiego. Modernizowanego.

I tak sobie myślę czy dobrze robią, że go modernizują w taki sposób. Bo nadal z najdalszych miejsce osoby na murawie będą punkcikami. W sumie sam projekt warty ponad 300 milionów złotych to budowa zadaszenia widowni a nie modernizacja. A to trochę zmienia…


Także obręcz dla dachu wydaje mi się przerostem formy nad treścią… Takie to wysokie a płaszczyzna dachu będzie wychodzić dolnej obręczy (tak, wiem… na czymś trzeba ten dach utrzymać). Górna obręcz jest dla lin podtrzymujących dach. No chyba, że tak było w najtańszy sposób widownie zadaszyć. A może tylko marudzę 😀

W każdym razie budowa robi to wrażenie… Także te stojące w okolicy stadionu dźwigi.

Polecam album z kilkudziesięcioma zdjęciami z okolic stadionu.

Mapka KZK GOP-u… heh… przecudnej urody… ;)

KZK GOP udostępniło mapkę/schemat komunikacyjny. Nie jest to jednak szczyt marzeń. Chyba, że takie małe te marzenia mamy…

Dlaczego? Kłania się bardzo duża ilość linii w sieci – tj. nawet linia mająca jeden/dwa kursy na dzień zajmuje miejsce na mapce (zakłócając odbiór). Przystanki są połączone liniami o stałej szerokości – może sensowniejsze, gdyby zwiększać grubość w zależności od częstotliwości na danym odcinku.

Dodatkowo KZK GOP umieściło także wariantowe trasy niektórych linii. Powoduje to, że np. linia 80, która ma dwie różne trasy (z czego jedną kursuje raz na dzień) jest widoczna na dwóch różnych trasach. Turystów czy większość mieszkańców taka informacja może wprowadzić w błąd. Wystarczyłoby przystanki wariantowe oznaczyć chociaż nawiasem.

Co jeszcze? Rozumiem, że sieć KZK GOP jest bardzo rozległa. Ale chyba dałoby się te trasy linii nałożyć na sieć dróg (przynajmniej głównych) oraz oznaczyć linie kolejowe/stacje (jako elementy charakterystyczne). Bo tak trasy wiszą w powietrzu… niestety. Jako schemat pewne wyobrażenie dają, ale to nie jest coś zbliżone do ideału.

Brakuje również osobnej mapki komunikacji nocnej oraz dokładnych mapek stanowisk na głównych przystankach takich jak Stawowa/Skargi/Mickiewiecza w Katowicach czy Plac Piastów w Gliwicach. Proszę przejrzeć mapki z Warszawy, Krakowa, Wrocławia (akurat mapki autobusów Wrocław nie ma fajnej :/ ) czy Poznania. No chyba, że się nasza aglomeracja porównuje do mniejszych ośrodków.

Do czego mogę się jeszcze przyczepić? A do sposobu działania wersji internetowej… Toż to jest cholernie niewygodne… Poziome paski przewijania, wszystko w ramce (<iframe>) i przystosowane do jakiejś gigantycznej rozdzielczości. I do tego przyciski lewo/prawo/góra/dół jak w mapach internetowych sprzed 5 lat… Nie rozumiem też dlaczego plan ma swoją osobną szatę graficzna – sensowniejsze byłoby umieszczenie go na stronie rozklady.kzkgop.pl – tam gdzie rozkłady i informacje o zmianach na liniach (jako osobna zakładka – schemat linii). I można by było wykorzystać do tego celu np. zoomify.

Przy okazji: kilka wielkich miast ma swój rozkład dostępny w wyszukiwarce połączeń jakdojade.pl. W sumie ciekawe rozwiązanie, co nie?

Ps. Tramwaje Śląskie mają (lekko nieaktualny jednak) schemat swoich linii na stronie już od dłuższego czasu.