Teatr V.O.S.A w Gliwicach w ramach festiwalu Ulicznicy

Wczoraj , 9 lipca 2011 r. w ramach festiwalu Ulicznicy odbyło się przedstawienie czeskiej grupy/teatru V.O.S.A na gliwickim rynku. Artyści układali konstrukcje z belek (bez połączeń), żonglowali, bawili się ogniem, fajerwerkami. jeździli na rowerach. Była to bardzo dobrze spędzona godzina 🙂

Poniżej kilkanaście zdjęć – reszta do zobaczenia w albumie w Picasie. Kto nie był niech żałuje 🙂

Schematy KZK GOP raz jeszcze – coś się pojawiło w Gliwicach

W dniu, w którym KZK GOP opublikował swój schemat linii (pisałem o nim wcześniej) zadałem związkowi kilka pytań, na które odpowiadał Pan Wojciech Gorgoń z KZK GOP (Kierownik Referatu Badań i Rozwoju):

  • cena wykonania schematu (136 100 zł netto),
  • aktualizację (Przewiduje się dwukrotną aktualizację planu w odstępach ok. 12-15 miesięcy od wydania poprzedniej edycji)
  • schemat komunikacji nocnej – inne miasta w Polsce często mają (Obecny plan zawiera przebiegi linii nocnych i nie przewiduje się wydania osobnego planu)
  • inne mapki np. objazdowe (Umowa zawarta z wykonawcą planu przewiduje możliwość dokonywania jego modyfikacji i udostępniania/publikowania przez zamawiającego w formie jakiej uzna on za konieczne. Sposób realizacji i wykonania zmienionych fragmentów planu ustalany będzie indywidualnie dla każdego przypadku.)

Plac Piastów - mapka

Przy okazji zadałem pytanie o mapy zespołów przystankowych takich jak Plac Piastów/Dworcowa/Piwna/Dworzec PKP w Gliwicach, Stawowa/Mickiewicza/Skargi w Katowicach, Rynek/Estakada/Ratusz/Plac Hutników w Chorzowie itp. (szukanie odpowiedniego przystanku w takich miejscach jest często zadaniem trudnym). A także o mapki objazdowe. Otrzymałem odpowiedź na pytanie tylko o mapki objazdowe.

Wykonanie mapek objazdowych jest oczywiście możliwe, jednakże umieszczanie ich na przystankach, między innymi ze względu na duży format (KZK GOP jest właścicielem tylko słupków przystankowych z rozkładami jazdy) oraz koszty wykonania, nie jest przewidywane.

Jedynie w przypadku dużych inwestycji takich jak np. przebudowa wiaduktu w ciągu ul. Sokolskiej czy przebudowa dworca PKP w Katowicach KZK GOP zleca wykonanie odrębnych mapek z przebiegami linii i umieszcza je w wybranych punktach. Kwestia wyboru wykonawcy mapy w każdym przypadku ustalana jest indywidualnie.

Gdzieś pomiędzy listami zapytałem się kilku miast czy przewidują umieszczenie takich map/schematów sieci oraz mapek ukazujących rozmieszczenie przystanków. Pytania dostały Gliwice, Katowice, Chorzów i Bytom. Dwa ostatnie miasta na razie siedzą cicho. Gliwice (Pani Mariola Pendziałek z Wydział Przedsięwzięć Gospodarczych i Usług Komunalnych) odpisały następująco:

Wydział Przedsięwzięć Gospodarczych i Usług Komunalnych informuje, iż miasto Gliwice bardzo chętnie udostępni swoje wiaty autobusowe w celu wywieszenia map z liniami komunikacyjnymi. Pragniemy jednak zwrócić uwagę, iż takie plakaty na wiatach z całą pewnością będą niszczone oraz zrywane, natomiast umieszczenie ich w gablotach reklamowych nie wchodzi w rachubę, gdyż gabloty są własnością agencji reklamowych. Naszym zdaniem rozsądnym pomysłem jest umieszczenie map w autobusach komunikacji miejskiej, jednak inicjatywa oraz wniosek w tej sprawie powinien zostać skierowany przede wszystkim do KZK GOP jako do organizatora transportu.

Zasugerowałem, że na przystankach można umieścić mapy w odpowiednich gablotach (nie tych istniejących reklamowych) i wtedy problem wandalizmów byłby zminimalizowany (na razie chwilowa cisza). W tym samym czasie Katowice przekazały tę sugestię do KZK GOP oraz MZUiM (Miejski Zarząd Ulic i Mostów) i również cisza na razie.

Aż tu pewnego dnia pojawiła się informacja: na gliwickim Placu Piastów pojawiły się mapki rozmieszczenia stanowisk linii. Hura 🙂 Nie wiem czy to moja zasługa czy też nie… W każdym razie mapki są na kilku stanowiskach, a wyglądają tak jak na obrazku obok (zdjęcie z forum Poster Gliwice). Ciekawe czyja ręka je umieściła na przystankach – UM Gliwice/KZK GOP, a może jakieś inne „tajne siły”? Teraz jeszcze schemat i można stawiać gliwicki plac innym miastom regionu (przynajmniej wzór oznaczania stanowisk przystankowych).

P.s. Schemat jakiś super nowoczesny nie jest… ale jest przynajmniej jest tam aktualna lista linii z kierunkami. (tak marudzę 😉 )

Komunikacja nocna w Gliwicach? „Nie mamy żadnych sygnałów”

Na początku września KZK GOP wprowadził trochę zmian w komunikacji nocnej. Ale ominęło to kilka miast. Mieszkańcom Dąbrowy Górniczej się udało i od października również mają mieć możliwość dojazdu/powrotu z Katowic i Sosnowca nocą.

Ale trzecie największe (ilość ludności) miasto Silesii nie ma nadal takiej komunikacji z pozostałymi miastami. A dlaczego? Bo mieszkańcy nie zgłosili takiej potrzeby. Oto jaki list otrzymałem z UM Gliwice.

Wydział Przedsięwzięć Gospodarczych i Usług Komunalnych informuje, że temat komunikacji nocnej jest analizowany przez KZK GOP, uruchamiane są również pilotażowe połaczenia. Na chwilę obecną nie mamy żadnych sygnałów, ze strony mieszkańców, że taka komunikacja jest w Gliwicach potrzebna. Jeśli zajdzie taka potrzeba temat ten zostanie przeanalizowany, a uruchomienie ewentualnych nocnych połączeń uwzględniony w planach rozwoju komunikacji miejskiej w Gliwicach.

Z poważaniem,

Naczelnik Wydziału

Mariola Pendziałek

No teraz zagwozka. Tylko ja wysłałem jakiś list w sprawie komunikacji nocnej w Gliwicach? He? Gdzie mieszkańcy tego miasta? Ruszać do słania listów! Na adresy następujące: kzkgop@kzkgop.com.pl oraz bpr@um.gliwice.pl. Dajcie sygnał!

Niedasim urzędników da się pokonać? Stojaki rowerowe w Gliwicach

Pamiętacie moje i Ady marudzenie w sprawie stojaków na rynku Gliwickim? Dzisiaj mnie poinformowano, że w Gazecie Miejskiej pojawił się następujący tekst:

Pan Adam zastanawia się, czy na remontowanym Rynku w Gliwach powstaną stojaki rowerowe. Zwrócił się z tą sprawą do ZDM-u, które wykluczyło możliwość zmian w projekcie zaakceptowanym przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (odpowiedź z 25 sierpnia). Jednak jak zapewnia nas rzecznik prasowy gliwickiego magistratu, Marek Jarzęowski, stojaki zostaną ustawione:

– Pierwotny projekt nie przewidywał stojaków na Rynku. Jednak spore zainteresowanie gliwiczan rowerami jako środkiem komunikacji sprawiło, że zostały naniesione poprawki. Potwierdzam, że stojaki w tamtym miejscu powstaną i to solidnie zabezpieczone.

To miło. Co nie? 🙂 Czyli niedasizm da się przezwyciężyć… Już pal licho, że nie wiem co to znaczy: „będę solidnie zabezpieczone”, Ważne, że będą 🙂

Brak stojaków, a remont rynku w Gliwicach. Mejle w dłoń!

W Gliwicach remontują Rynek oraz kilka okolicznych ulic. Zapytałem się czy zamierzają tam postawić stojaki – dostałem odpowiedź.

Odpowiadając na Pana e-mail informuję, że na płycie Rynku (w Gliwicach) nie będą ustawione stojaki rowerowe. Projekt przebudowy został zatwierdzony przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz zostało wydane pozwolenie na budowę, wobec czego w chwili obecnej nie jest możliwe wprowadzenie żadnych zmian. Nie posiadamy żadnych informacji odnośnie stojaków na ulicach wokół Rynku.

Z poważaniem
Barbara Hajda, ZDM Gliwice

A mnie ciekawi czy trudno jest wprowadzić zmiany jeszcze przed oddaniem rynku do użytku… Bo to, że ktoś wpadł na pomysł remontu rynku bez stojaków zakrawa na jakiś żart… Pomoże ktoś przekonać UM Gliwice do stojaków? Może macie jakiś kontakt z radnymi albo wystarczy list na bpr@um.gliwice.pl. Pomożecie? Jeszcze nie położyli nawierzchni, więc warto im pomarudzić. Studenci Politechniki! Do dzieła! Podobnie można marudzić innym miastom.

Tylko pamiętajcie o stojakach w kształcie odwróconej litery U (takich do których można przypiąć ramę a nie tylko koło). Taki stojak lub taki. Bo najczęściej miasta idą po łebkach i stawiają stojaki tylko do przypięcia koła. A one są złe: bo można koło odkręcić i zabrać rower. No i często koła wyginają

.

Poniżej tekst listu: dodajcie coś od siebie!

Witam,

Obecnie jest remontowany rynek w Gliwicach oraz kilka ulic (m. in. ul. Wieczorka). Proszę o rozważenie umieszczenie w trakcie remontu stojaków rowerowych (umożliwiających przypięcie ramy i koła – tj. w kształcie litery U lub podobnym).

Wraz z generalnymi remontami ulic i placów powinno się brać pod uwagę także wygodę korzystających z rowerów. Można dzięki temu ograniczyć ruch samochodów w centrum – obecnie znalezienie miejsca parkingowego dla samochodu w centrum Gliwic jest trudne – większa ilość korzystających z rowerów może ten problem częściowo rozwiązać. Większość nowoczesnych miast stawia obecnie na umożliwienie większej dostępności dla rowerzystów.

Pozdrawiam, Imię i nazwisko

Jak to KZK GOP chciałby kit wciskać…

Heh… Pojawił się artykuł, w którym prezes KZK GOP narzeka na to, że Przewozy Regionalne nie reklamują biletu metropolitarnego (tylko swoje strefowe).

Jesteśmy rozczarowani. Zamiast reklamować wspólny produkt, kolej woli zachwalać swoje bilety za 4 zł i zachęcać ludzi, by z autobusów przesiedli się na pociąg. Niestety, mam wrażenie, że koledzy z Przewozów Regionalnych mają lekką obsesję na naszym punkcie – uważa Roman Urbańczyk, szef KZK GOP.

Ciekawe? Co nie? Przepraszam szanownego Pana Romana Urbańczyka: a co mają Przewozy Regionalne reklamować? Bilet który jest droższy (w większości wypadków) i obejmujący mniejszy obszar niż dwa osobne bilety (strefowy PR i sieciowy KZK GOP)?

Chyba dobrze, że PR-y nie reklamują tego bo to się nie opłaca* (uwaga gwiazdka – opis na końcu). Nie rozumiem jak ktoś może oczekiwać, że będzie się promowało coś co jest nieatrakcyjne. Chociaż z drugiej strony – zdarza się „wciskanie kitu” klientom w reklamie. Wyszło na to, że Pan Roman Urbańczyk chciałby, aby taki kit wciskano pasażerom w GOP-ie… Nieźle… Dziękujemy za chęci, mamy w komórkach kalkulatory i rozkład mmpk 😛

Przy okazji cytat z komentarzy pod artykułem: „Ostatnio pani w kasie PR na pytanie: Ile kosztuje łączony bilet studencki Gliwice-Katowice powiedziała: nie opłaca się…. Czyli PR są świadome (a przynajmniej ich kasjerzy), że to nie jest żadna ulga dla klientów”. Mam też żal do dziennikarzy lokalnej prasy: w każdym z artykułów jest tekst: „Dzięki niemu pasażerowie nie muszą kupować osobnych biletów na komunikację KZK GOP i kolejową; zyskują przy okazji na cenie 20 procent.” Racja, Panie Tomaszu Głogowski z Gazety Wyborczej. Ale warto by było się też zainteresować, że istnieje coś takiego jak bilety strefowe. I wtedy ze zniżki, robi się podwyżka o kilka-kilkadziesiąt procent…

* Opłacać się może mieszkańcom dojeżdżającym z poza GOP-u.I jest to dla nich oferta. Ale tylko im – a całej rzeszy pasażerów (oraz potencjalnych pasażerów) w aglomeracji już nie… A więcej można zarobić na większym tłumie (patrz linia Gliwice-Katowice). A reklama metropolitarnego powinna objąć obszar poza GOP-em (czyli Bielsko, Pszczynę, Kędzierzyn, Rybnik oraz mniejsze miejscowości z których pasażerowie mogliby sensownie dojeżdżać koleją, a potem się przesiadać na KZK GOP itp… )

Przy okazji dwa filmiki reklamowe Przewozów Regionalnych z Katowic. Wyszło im ładnie… Serio… Nawet nadspodziewanie ładnie.

[Pasjonauci] Radiostacja Gliwicka + majmusic.pl

Mieszkam w województwie śląskim i dobrze mi z tym 🙂 Pewnie mieszkańcy innych rejonów Polski mają Śląskie za teren mało interesujący turystycznie: górnicy umorusani węglem, smutne miasta, wszechobecne zanieczyszczenia itp… A to niesprawiedliwe.

Śląskie potrafi być piękne i jest w nim wiele interesujących miejsc. Często są związane z przemysłem istniejącym tutaj od wielu lat… Ale też przyrodniczo, czy krajobrazowo nie jest źle…

Przecież hałdy są świetnymi miejscami widokowymi (i rozwija się na nich fauna i flora 😉 ), ruiny dawnych zakładów przemysłowych interesującymi plenerami fotograficznymi… W muzeach umieszczonych w zakładach przemysłowych można zobaczyć dawny i niedawny sposób pracy… Można popływać i odpocząć nad jeziorem po dawnych kopalniach piasku… Wreszcie województwo śląskie to nie tylko przemysł, ale też Beskidy z dużą ilością szlaków (bardzo uczęszczanych i mniej uczęszczanych). To także Jura Krakowsko-Częstochowska ze skałkami, na które przyjeżdżają się wspinać ludzie nawet z państw nadbałtyckich (bo najbliżej: rok temu w Podlesicach spotkałem chyba Litwinów 😉 ).

Urząd Marszałkowski Województwa prowadzi akcję pod nazwą pasjonauci.pl – promującą województwo śląskie. No i jakoś padło na mnie, że coś powinienem popromować 🙂 Jako, że lubię to się zgodziłem. Uzbrojono mnie w kamerę (czyli coś czego wcześniej w ręku chyba nie miałem) i poproszono o nakręcenie filmów 🙂 Jeden zamieszczam poniżej 🙂 Jest to Radiostacja w Gliwicach – najwyższa drewniana budowla na świecie. Miejsce hitlerowskiej prowokacji – od tego się rozpoczęła II Wojna Światowa.

I teraz tak… Czy ktoś się zna czym i w jaki sposób nagrywać co by się ręka mniej trzęsła (nie… to nie to… trzeźwy byłem 😛 ) oraz w jakim programie to łączyć (i robić jakieś fajne przejścia, dorzucać plansze itp…) Albo jak je robić przy użyciu linuksowych programów: OpenShot lub Pitivi (bo coś mi nie idzie…). Na razie takie nieśmiałe próby mi wychodzą… Zobaczymy co z tego mi wyjdzie potem 😉

Muzyka – czyli majmusic.pl

Jako podkład dorzuciłem piosenkę Lao Che – bo akurat tak wojennie. I przy okazji w najbliższy weekend 7-9 maja, między innymi Lao Che, zagra na festiwalu majmusic.pl w Katowicach. Więc przy okazji tam też zapraszam 🙂 A wśród zespołów m.in.: Lipali, No!No!No!, Armia, Muniek, Janerka, Biff, Kucz/Kulka i tak dalej.

Więcej informacji:

  • Zobacz na mapie gdzie znajduje się Radiostacja oraz dowiedz się o jej godzinach otwarcia (przy radiostacji jest muzeum, ale otwarte w takich godzinach, że pracujący do 15-16 nie zdążą jego odwiedzić 😉 Teren wokół jest otwarty do 20 (a latem do 22 o ile dobrze pamiętam).
  • Przejrzyj także stronę pasjonauci.pl
  • Zobacz też informacje o festiwalu na stronie majmusic.pl

Ps. Panie Marszałku… Wspólny bilet by się przydał KZK GOP ←→ PR…

Gliwice nocą w/z kościelnej wieży

Jakiś czas temu udało mi się być na najwyższym punkcie widokowym w Gliwicach: wieży kościoła Wszystkich Świętych. A że posiadałem też statyw (swój) oraz aparat (pożyczony) to zrobiło się kilkadziesiąt zdjęć 🙂 No więc malutki wybór.

Jako że ta wieża jest oświetlona niebieskimi jarzeniówkami miałem nie lada problem z balansem bieli… Więc czasami wychodziły drzwi do piekieł…


A czasami schody…

Niebiesko też oczywiście było…

Co tam robił kosz – nie mam pojęcia. Nie zaglądałem.

No i oczywiście widoki przepiękne z wieży. 🙂

Nie musi pan nocować na ziemi w akademiku…

Poniedziałek po pracy. Wyprzedzam na schodach projektanta z firmy (lat dużo ma za sobą).

  • Panie Adamie, jak było w górach?
  • /Adaś myśli/
  • Eee… W jakich górach?
  • /pomyślał/
  • Aa… W ten weekend nie byłem w górach.
  • A to gdzie pan był?
  • W akademiku. I karimatę oraz śpiwór miałem w celu zanocowania tam. W ten weekend w górach nie byłem…
  • /Olśniło mnie, że pewnie mnie widział w piątek z plecakiem i przyczepioną karimatą kierującego się na imprezę w akademiku./
  • Ale przecież pan ma gdzie spać, ma pan mieszkanie… Nie musi pan nocować na ziemi w akademiku…

😉

Taka drobnostka. Szkoda, że teraz nocować w akademiku mogę jako nie-student… Ale cóż… życie.

Ostatnie piwo w Spirali

Spirala, Klub Studencki w Gliwicach został zamknięty. Mimo, że jakiegoś super klimatu nie miała to szkoda – pełno fajnych chwil tam spędzonych było… A dlaczego zamknięty? Budynek, w którym sie znajdował nie przeszedł pozytywnie badań przeciwpożarowych. Z tego samego powodu wynieść się musi kilka organizacji studenckich ze swoich pomieszczeń. Ładne pisemka wszyscy dostali od rektora. Oby tylko jak najszybciej wzięli się za remont…

Wczoraj wypite ostatnie piwo w starej Spirali.