Locus – mapa na rower w telefonie (+ciekawe dodatki)

Jeżdżąc na rowerze czy też wędrując pieszo warto mieć telefon z dobrą mapą. A np. po to by sprawdzić  jaka jest odległość do domu i którędy najlepiej wracać (bo po co tą samą drogą, co nie?). Do tego celu bardzo dobrze nadaje się aplikacja Locus z mapami offline i Heatmapą Strava oraz aplikacja  Brouter do nawigowania offline.

Locus

Locus jest rozbudowaną aplikacją do prezentowania map (dostępny dla Androida oraz iOS). Bardzo przydatna aplikacja posiada dwie wersje: darmową oraz płatną. Mi się udało zakupić płatną w jakiejś promocji (teraz wersja PRO to 7,5 Euro). Trochę różnic jest, ale wersja free też daje radę (przez dłuższy czas z niej korzystałem).

  

Można korzystać z map online czy offline. Można kupić też mapy ‚papierowe’ np. polskiego wydawnictwa Compass. Mapy online mają różny wygląd: cześć korzysta z danych OpenStreetMap.org, ale z różnymi stylami wyglądu. Są też mapy satelitarne/lotnicze (np. można korzystać z polskiego Geoportalu). Można pobrać również mapę offline np. z serwisu Openandromaps – co około miesiąc pojawia się tam nowa wersja mapa wszystkich europejskich krajów. Wystarczy pobrać i jesteśmy uniezależnieni od internetu w trasie.

  

Jak działa? Prosto. Wybierasz mapę jakiej chcesz używać i używasz. Aplikacja może zapisywać w pamięci obejrzane kawałki mapy dzięki czemu w terenie nie jest potrzebny internet. Można też pobrać dowolny wybranej kawałek mapy do użytku offline.

Zaznaczamy obszar, wybieramy powiększenie i potem czekamy aż się mapa pobierze. Tak, jest ograniczenie ilości kafelek mapy do pobrania. Ale to ograniczenie jest zazwyczaj na jeden dzień – wystarczy poczekać do następnego dnia.

Co jeszcze Locus potrafi:

  • zapisuje przebytą trasę – którą potem można wyeksportować np. do Stravy
  • jest nawigacją (może do samochodu nie za bardzo, ale dla rowerzysty jest w sam raz) – no i jest również projektowanie trasy – zaznaczamy kilka punktów i wyznacza nam trasę, którą najlepiej jechać by te punkty odwiedzić

  • obsługa geocachingu – dla poszukiwaczy skrytek przydatny (mapa offline do Locus-a może być wykorzystana jako podkład offline w innej aplikacji – c:geo)
  • live-tracking – możemy komuś (rodzinie) przekazywać naszą aktualną pozycję
  • i wiele wiele innych opcji

A poniżej kilka dodatków, które warto mieć by z Locus-a wyciągnąć jeszcze więcej.

Brouter

Brouter to aplikacja pozwalająca na wyszukiwanie najlepszej trasy bez dostępu do internetu. Jak działa?

  • Pobierz ją ze sklepu Google,
  • uruchom
  • i wybierz jaki kawałek mapy chcesz pobrać.

 

Nie minimalizuj aplikacji w trakcie pobierania, bo przestanie ściągać dane (ok. 50mb).

Brouter jest wykrywany przez locus-a – wystarczy tylko w ustawieniach włączyć go jako preferowany silnik nawigacji.
  

Co dzięki temu zyskujemy? Możliwość wyznaczenia trasy  do dowolnego punktu oraz możliwość wygodnego projektowania trasy. To bardzo dobre narzędzie przy jeździe krajoznawczej. Same dane dla brouter-a są aktualizowane co około tydzień. Warto co jakiś czas uaktualnić jego bazę.

Heatmapa Stravy na mapie Locusa

Do zliczania przejechanych tras jedni używają Endomondo, inni Sport Trackera – a ja polecam Stravę. Ale nawet jeżeli zostaniecie przy swojej aplikacji to warto skorzystać z danych udostępnianych przez Stravę i jej użytkowników – chodzi o Heatmapę dostępna na stronie labs.strava.com/heatmap/

Trasy w Bydgoskim Myślęcinku – te zawijasy to single po skarpie 🙂

 

Pokazuje ona jakimi trasami jeżdżą rowerzyści czy biegają biegacze. Dzięki temu możemy wybrać trasę, po której jeździ więcej osób (i pewnie jest tam ciekawiej lub też jest lepsza nawierzchnia). Albo możemy zostać odkrywcą i i pojechać tam gdzie nikogo nie było 🙂 Sam tak często robię – potem na heatmapie widzę pojedynczą linię – samego siebie 😉

Heatmapa jest dostępna dla Locusa w taki sposób:

  • pobieramy plik zip,
  • rozpakowujeny go do folderu Locus/mapsOnline/custom
  • następnie włączamy w locusie (Menu – Mapy)

Są dostępne dwa rodzaje heatmapy Stravy – rowerowa oraz biegowa. Heatmapę można również pobrać do pamięci telefonu, by korzystać z niej offline – tak samo jak zwykłą mapę.

Heatmapę najwygodniej używać jako warstwy na głównej mapie (z odpowiednią przezroczystością – tak by nie zasłaniała rodzaju drogi). By włączyć warstwę:

  • Menu – Więcej funkcji – Nakładki mapy.
  • Tam wybieramy mapę podkładu (w moim przypadku najczęściej jest to wektorowa mapa offline lub openstreetmap.org) oraz Heatmapę Strava.
  • ustawiamy przezroczystość podkładu i gotowe 🙂

   

  

Szczegóły włączania heatmapy w Locusie dostępne są na stronach locusmap.eu.

Coś jeszcze może się przydać?

Hmm… Można jeszcze pobrać styl (skórkę) mapy wektorowej ze strony Openandromaps – czyli Elevate oraz Elements i zobaczyć, który pasuje nam najbardziej. Jak ktoś zna jeszcze jakieś zastosowanie Locus-a to z chęcią przeczytam 🙂
Warto też zmienić katalog mapy offline na kartę pamięci – bo mapa zajmuję około 700MB – a nie zawsze miejsce na telefonie jest.

2 przemyślenia nt. „Locus – mapa na rower w telefonie (+ciekawe dodatki)”

  1. dzien dobry, widze,ze zna pan ten program, dzisiaj zgubilem sie w lesie i troche przypanikowalem, po powrocie szukalem na necie info i wgralem locus maps free. nie wiem jeszcze jak go uzywac ale interesuje mnie czy jest mozliwosc oznaczenia miejsca startowego a nastepnie po pokonanie jakiegos dystansu program pokaze gdzie wrocic, jaka odleglosc itp informacje. dzieki maciek

    1. Hmm… Ja zapisuje trasy (w menu Nagrywanie trasy). Potem pewnie można znaleźć początek nagrania i wskazać nawigacji trasę do punktu początkowego. Jest też kompas/azymut więc chyba by się dało.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *