Miasto ogrodów – szklarnia w autobusie

W ostatni weekend odbył się Off Festival w Katowicach. Miejsce było miłe, bo to Park Doliny Trzech Stawów. Ale wpis nie będzie o muzyce – będzie i komunikacji. A co!

Festiwalowicze aby się tam dostać mieli do wyboru głównie 2 linie autobusowe KZK GOP: 900 (z Placu Wolności) oraz 910 z Rynku. Linia 900 dowoziła ludzi na przystanek pod głównym wejście na teren festiwalu (dobrze), ale jeździła co 30 minut (źle, ale przynajmniej nie co godzinę jak zazwyczaj w weekendy – miniplus za to).

Linia 910 jeździła co 10 minut (plus), ale za to wysadzała osoby przy CH Trzy Stawy (minus). Następnie trzeba było przejść około 1 km do „pierwszej bramy” festiwalu. Potem jeszcze około 700m. Przyjazne, co nie? A można by było skrócić tę trasę do przejścia (zrobiono tak po 22 – aby wywieźć osoby z terenu festiwalu). Przy centrum handlowym wiele osób pytało kierowców dlaczego nie jadą dalej: „no dopiero po 22 możemy”. A takie skrócenie przejścia właśnie przydałoby się osobom taszczącym bagaże na pole namiotowe.

Druga sprawa – na festiwal przyjechały osoby z różnych krajów i rejonów Polski. Dlaczego miasto/miasta nie pomyślały o darmowych przejazdach (albo chociaż jakimś bilecie na czas festiwalu) komunikacją miejską na podstawie opaski festiwalowej? 
Po co? Po to aby zachęcić ich do zobaczenia czegoś w mieście: parku, knajpy, Nikiszowca, Spodka itp. W trakcie open’era w Gdyni było tak:

– Od przeszło pół roku można kupić na stronie internetowej organizatora Alter Art specjalny karnet SKM, który już za 16 zł będzie upoważniał do poruszania się każdym pociągiem SKM we wszystkie dni trwania tego muzycznego święta pomiędzy Tczewem a Wejherowem. Karnet będzie też do nabycia na terenie festiwalu w specjalnym punkcie SKM – wyjaśnia Marcin Głuszek.

Przy wymianie należy okazać trzy- lub czterodniową opaskę Heineken Open’er Festival 2011. W czwartek i piątek karnet SKM w wersji wydrukowanej, wraz z przedstawionym do wglądu dowodem tożsamości osoby wymienionej na nim z imienia i nazwiska, upoważnia do jednokrotnego przejazdu pociągiem SKM tylko w kierunku Gdynia Główna.

Fajne? Bardzo. I zachęcające do zwiedzenia trójmiasta. Nie wiem jak to wyglądało w praktyce, ale chyba sensownie. Ile kosztuje bilet 24h w KZK GOP? 14zł. Nie mógł on obejmować całego okresu festiwalowego? Coś by KZK GOP/miasto straciło?

K(pomijam już brak biletów w piątek na linii 910 – w co najmniej 2 kursach – kierowców chyba zaskoczyła liczba osób chcących jechać na koncerty i jeszcze do tego bilety kupujących).

Kolejna sprawa: godzina 16:20-30, wsiadam do autobusy linii 910 na Konopnickiej. W środku średni tłok i strrrrrasznie gorąco. Opieram nogę o ścine autobusu (przy oknie) i co? Parzy. Ogrzewanie włączone. Hura.

Na jednym siedzeniu siedzi starszy Pan w garniturze i trzyma prawą rękę na sercu. Wysiada na osiedlu Paderewskiego z widoczną ulgą. Kilka młodych osób jadących na festiwal wysiadło na przy pomniku przy A4. („wiem, że to jeszcze jeden przystanek, ale już nie daję rady„). Reszta zgryźliwie komentowała: „tak… miasto ogrodów, a w autobusach to szklarnie mają….”.

No i poszło w świat. Brawa. Kurtyna.