Opera z rozszerzeniami? Tak. Już dostępna wersja alpha :)

Przeglądarka Opera ma zaletę na Firefoksem, że większość funkcji (które do Firefoksa trzeba zainstalować) ma dostępnych w sobie, więc po co rozszerzenia? Było to również wadą – bo Firefox ma takie rozszerzenie, a Opera nie (ja stoją na stanowisku, że i tak więcej roboty jest z przystosowanie FF do używalności niż Operę – moje stanowisko, nie ustąpię na krok 😉 ). Nie ma to jak flejmowo rozpocząć wpis – sorry 😉

Ale dziś nastąpił ten dzień. Opera wydała Alphę wersji 11 z obsługą rozszerzeń. Czym są rozszerzenia? Jak ktoś to ładnie na forum Opery określił: „Ładnym opakowaniem dla skryptów użytkownika/UserJS” 😉 Co samo w sobie jest zaletą – instalacja skryptów (a kilku/kilkanastu używam) będzie łatwiejsza dla zwykłych użytkowników. No i będzie jedno główne miejsce, gdzie takie rzeczy będzie można łatwo znaleźć 🙂 Minusów nie widzę. Widzi ktoś?

Na razie szału z rozszerzeniami nie ma… Mamy tłumacza stron, dodanie rysowania gestów myszki, ściąganie filmu z youtuba itp. Drobnica? Drobnica 🙂 Wszystko (albo prawie wszystko) można było mieć instalując odpowiedni UserJS. Ale jak na pierwszy rzut rozszerzeń – nie jest źle. Teraz tylko niech kilka osób, które tworzyło UserJS dla Opery pobawi się w tworzenie rozszerzeń i będzie nieźle 🙂 Na razie przy liście rozszerzeń dla np. Firefoksa to może być malutko 😉 Ale ile Opera ma funkcji w sobie, do których rozszerzeń nie trzeba? No! 🙂

Opera 11 nadaje się do użytku? Nie wiem jeszcze – przetestuję i się dowiem. Pamiętajcie, że to wersja alpha – może robić śmieszne uniki ze stronami (czy też sama ze sobą). Oprócz dodania rozszerzeń wersja ma nowszą wersję silnika Presto, mniejszy i szybszy instalator dla Windows (pakiety dla pozostałych silników też chyba mniejsze – może to z braku języków?). Parę zmian w panelu poczty (to chyba z wersji 10.70) oraz poprawiono szybkość (zobaczymy 😉 ).

Instalator

Opera 11 wprowadziła też ciekawy sposób na instalację pendrivie swojej przeglądarki. W instalatorze dla wersji Windows na pierwszym ekranie wybieramy: Options. Ukazuje się okienko w którym można wybrać External device. Wybieramy i instalujemy na pendrivie. To taka alternatywa dla PortableApps.

Samo okno ma kilka innych ciekawych opcji (wybranie czy ustawienia mają być dla wszystkich użytkowników, czy tworzyć skróty, jaki język instalacji wybrać). Drobnostka a może cieszyć 🙂 (info z komentarzy 🙂 )

Ps. Miejmy nadzieję, że nikt z wielkich rzeszy użytkowników przeglądarek nie wpadnie na pomysł głoszenia haseł w stylu: „Chcę Operę bez maila, Torrenta, chata, rss-ów, gestów, Unite, widżetów i innych dupereli – niech zrobią rozszerzenia z tym”. Chociaż moje nadzieje będą płonne – tak podejrzewam 😀

Edycja: Nie wiem czy ktoś to wcześniej zauważył, ale ten wpis na Desktop Team napisał ktoś z Polski. 😀

26 thoughts on “Opera z rozszerzeniami? Tak. Już dostępna wersja alpha :)”

  1. A ja bym chciał taką operę bez niczego. To by było wygodne.

    btw. jest w tej wersji 11 opcja tworzenia aplikacji? Coś jak opera –app=http:// ? Lub jak wolisz Prism.

  2. „Chcę Operę bez maila, Torrenta, chata, rss-ów, gestów, Unite, widżetów i innych dupereli – niech zrobią rozszerzenia z tym”

    IMO miło by było gdyby opera miała modularną budowę. Moduł mail, moduł torrent, moduł irc itp. i jeśli nie używam np. widgetów i torrenta mogę sobie je wyłączyć. Rozszerzenia też jako moduł 😉

  3. Ale do czego wygodne? Nie potrzebujesz – nie używasz. Można sobie zakomentować pozycje w menu i nie będzie tych opcji nawet widać… A co do Prism – pewnie by się dało, ale nie wiem… :/ (jakiś osobny profil z samym obramowaniem okna)

    • no właśnie taka modularna budowa by np. mi robiła problem. Potrzebuję torrentów i maila – miałbym po instalacji jeszcze to instalować? Za leniwy jestem 😉
  4. adas – właśnie nie da się, już to testowałem na różne sposoby łącznie z trybem „kiosk” i niby opera odpali się w takim trybie w oknie, ale już jak uruchomię drugie okno, to tryb kiosk w pierwszej przestaje działać

  5. Modułowa budowa tak, że masz domyślnie dostarczone i włączone wszystkie moduły. Jeśli chcesz sobie zoptymalizować to możesz nieużywane moduły wyłączyć. Dla zwykłego usera się nic nie zmienia, zaawansowany ma więcej.
    Niejako da się tak z mail (opcja nomail), ale wiele rzeczy jest połączonych M2.

  6. testowałem operę parę godzin i nie widzę żadnych problemów mimo że to wersja alpha, czy dobrym pomysłem będzie całkiem się na nią przerzucić wraz z mailem etc?

  7. Pewne błędy nadal istnieją od czasów bety 10.70, tym niemniej jak na wersję alpha to działa bardzo stabilnie.

    Odnosząc się do wpisu to zastanawiam się czy rozszerzenia to tylko ładnie opakowany user-js. W ogłoszeniach cośtam bąkali o API, ale za krótko mu się przyglądałem, żeby móc stwierdzić czy umożliwia ono coś więcej niż umieszczenie ikonki obok pasku adresu. 😉

  8. Warto jeszcze zauważyć, że od teraz Operę można samemu używać w trybie ‚portable’, bez konieczności ściągania takiej wersji.

  9. Ja tam mam Chroma i jestem zadowolony, chociaż mam również Firefoxa dla rożnych testów i zdecydowanie bardziej mi on odpowiada niż Opera, która u mnie często się wieszała.

  10. Co do instalacji portable, to wystarczy w instalatorze kliknąć w ‚Options’ -> ‚Instal for’ -> ‚External device”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *