Jak to KZK GOP chciałby kit wciskać…

Heh… Pojawił się artykuł, w którym prezes KZK GOP narzeka na to, że Przewozy Regionalne nie reklamują biletu metropolitarnego (tylko swoje strefowe).

Jesteśmy rozczarowani. Zamiast reklamować wspólny produkt, kolej woli zachwalać swoje bilety za 4 zł i zachęcać ludzi, by z autobusów przesiedli się na pociąg. Niestety, mam wrażenie, że koledzy z Przewozów Regionalnych mają lekką obsesję na naszym punkcie – uważa Roman Urbańczyk, szef KZK GOP.

Ciekawe? Co nie? Przepraszam szanownego Pana Romana Urbańczyka: a co mają Przewozy Regionalne reklamować? Bilet który jest droższy (w większości wypadków) i obejmujący mniejszy obszar niż dwa osobne bilety (strefowy PR i sieciowy KZK GOP)?

Chyba dobrze, że PR-y nie reklamują tego bo to się nie opłaca* (uwaga gwiazdka – opis na końcu). Nie rozumiem jak ktoś może oczekiwać, że będzie się promowało coś co jest nieatrakcyjne. Chociaż z drugiej strony – zdarza się „wciskanie kitu” klientom w reklamie. Wyszło na to, że Pan Roman Urbańczyk chciałby, aby taki kit wciskano pasażerom w GOP-ie… Nieźle… Dziękujemy za chęci, mamy w komórkach kalkulatory i rozkład mmpk 😛

Przy okazji cytat z komentarzy pod artykułem: „Ostatnio pani w kasie PR na pytanie: Ile kosztuje łączony bilet studencki Gliwice-Katowice powiedziała: nie opłaca się…. Czyli PR są świadome (a przynajmniej ich kasjerzy), że to nie jest żadna ulga dla klientów”. Mam też żal do dziennikarzy lokalnej prasy: w każdym z artykułów jest tekst: „Dzięki niemu pasażerowie nie muszą kupować osobnych biletów na komunikację KZK GOP i kolejową; zyskują przy okazji na cenie 20 procent.” Racja, Panie Tomaszu Głogowski z Gazety Wyborczej. Ale warto by było się też zainteresować, że istnieje coś takiego jak bilety strefowe. I wtedy ze zniżki, robi się podwyżka o kilka-kilkadziesiąt procent…

* Opłacać się może mieszkańcom dojeżdżającym z poza GOP-u.I jest to dla nich oferta. Ale tylko im – a całej rzeszy pasażerów (oraz potencjalnych pasażerów) w aglomeracji już nie… A więcej można zarobić na większym tłumie (patrz linia Gliwice-Katowice). A reklama metropolitarnego powinna objąć obszar poza GOP-em (czyli Bielsko, Pszczynę, Kędzierzyn, Rybnik oraz mniejsze miejscowości z których pasażerowie mogliby sensownie dojeżdżać koleją, a potem się przesiadać na KZK GOP itp… )

Przy okazji dwa filmiki reklamowe Przewozów Regionalnych z Katowic. Wyszło im ładnie… Serio… Nawet nadspodziewanie ładnie.

6 myśli do „Jak to KZK GOP chciałby kit wciskać…”

  1. Czegóż innego można się po KZK GOP spodziewać, jeśli najpierw chwalą się zakupieniem nowiuśkich, klimatyzowanych autobusów, żeby potem kierowcom potrącać z wypłat za uruchamianie klimy?
    Kiedyś, wracając z kąpieliska w Czechowicach, prawie zemdlałem. Pewna pani poszła o krok dalej i zrobiła się szara, jak papier. Jej szczęście, że miał ją kto wyprowadzić z autobusu i na przystanku się nią zająć.

    Ot, taka mała dygresja na wstępie. Co do biletu – znam co najmniej kilka osób, które mogłyby ze wspólnego biletu KZK i PR korzystać, ale żadna z nich tego nie robi. Ludzie sami potrafią liczyć, tak, jak zaznaczyłeś w tekście – kalkulator w telefonie, proste obliczenia i już wiesz, że ktoś próbuje cię wydy… wykorzystać. KZK najwyraźniej winę za niską popularność postanowiło zrzucić na PR i przy okazji narobić sobie dobrej prasy, vide GW. Ciekawe, czy i kiedy Dziennik Zachodni podchwyci i w jakim tonie będą artykuły?

  2. Ale troszkę pomyliłeś:
    KZK GOP jest organizatorem i on płaci przewoźnikowi za jazdę. A przewoźnik płaci kierowcom (i zgadza się na włączanie klimatyzacji).

    Ale generalnie to KZK GOP powinien wymagać o przewoźników nowszych autobusów, włączania klimatyzacji (jeżeli jest). A nie wymaga :/

  3. Powiedzmy, że za bardzo uogólniłem 😉

    O ile się orientuję, praktyka nie włączania klimatyzacji nawet w najgorsze upały, gdy z autobusu robi się piekarnik, jest powszechna w KZK GOP. Niezależnie od tego, czy autobus należy do PKM Gliwice, czy tarnogórskiego MZKP. Dodajmy do tego, że klimatyzowane autobusy mają bardzo małe okienka uchylne (projektowane były jako klimatyzowane), więc nie ma w nich szans na efektywną wentylację.

    Wracając do biletu – pomysł był dobry, ale chyba nie przemyślany do końca. Gdyby nie było tańszej alternatywy, byłby to prawdziwy hit. Zastanawiam się teraz, czy po wypowiedzi p. Urbańczyka nie zacznie się wzajemne obrzucanie błotem, a potem śmierć biletu metropolitarnego.

  4. Coz, Adas, czas najwyzszy zlikwidowac pojecie ,,bilet autobusowy,, i ,,bilet kolejowy,, a zamiast tego wprowadzic pojecie bilet na dana trase.
    Na otarcie lez powiem ci, co zaobserwowalem, jak jakis czas temu bylem w Warszawie.
    Otoz czesc pociagow odjezdzajacych ze stacji Warszawa Srodmiescie to pociagi KM, a druga czesc to pociagi SKM. Na tych drugich, na kazdych drzewiach, widnieja ogromne tablice z napisami: UWAGA! Obowiazuja tylko i wylacznie bilety ZTM Warszawa; co to znaczy?? Ze latwiej, prosciej i szybciej jest uruchomic odrebne pociagi honorujace bilety komunikacji miejskiej, anizeli dogadac sie z istniejacym przewoznikiem!! To tak samo, jakby, wyobrazmy sobie, KZK GOP uruchomil na Gornym Slasku wlasne pociagi z wlasnymi biletami!! Wot – eta Poljsza !!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *