Chorzowski, a może śląski park – „to takie kilkaset hektarow drzew pomiędzy kominami” ;)

Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku znajduje się w Chorzowie. Zajmuje obszar około 600 ha (czyli dużo…). A co na jego obszarze się znajduje? Oj dużo róznych rzeczy…

Raz, że to jest park – czyli są różne obiekty roślinne. Czasami są też wodne stawy/zbiorniki. Jak woda to też baseny (czyli kąpielisko Fala). Do tego dwa stadiony (Śląski i stadion GKS-u Katowice… tak, tak… zespół z Katowic gra administracyjnie w Chorzowie). Ogród Zoologiczny, park etnograficzny, rosarium, planetarium oraz Wesołe Miasteczko. Także dwa parki linowe (kiedyś się na takim jednym męczyłem strasznie aby dojść do końca… potem leżałem na trawie prawie bez życia 😀 ).

Park został zbudowany na dawnych hałdach i terenach przemysłowych kilkadziesiąt lat temu. Obecnie jest troszkę zaniedbany (marszałku! – do roboty) ale jak najbardziej nadaję się na spacery, jazdę na rolkach czy rowerze 🙂 Troszkę wkurzają samochody jeżdżące po ścieżkach rowerowych (marszałku, heloł… kto i za co im zezwolenia dał?)

Minusem jest też to, że na terenie parku, na całym moim półtoragodzinnym, spacerze widziałem tylko 1 (słownie: jedną) mapę. I to jeszcze popisaną. Takie wielki obszar powinien być częściej oznaczany mapami, strzałkami… Widać, że brakuje dofinansowania… Tylko Stadion Śląski jest prawie zrównany z ziemią i buduje się na nowo.


View Larger Map

Park jest dobrze skomunikowany: można dojechać do niego tramwajem z Chorzowa i Katowic (tramwaje co 5 minut), autobusami z innych miast (też w miarę często). Autobusy mają przystanki przy Żyrafie (czyli wejście do Zoo), a tramwaje dodatkowo przy stadionie, głównym wejściu oraz Wesołym Miasteczku. Można sie też dostać do parku od innej strony 🙂 Szczegóły dojazdu na stronie rozklady.kzkgop.pl (tramwaje: 2, 6, 11, 19, autobusy: 6, 820, 830, 840 oraz pewnie jakieś jeżdżące na Osiedle Tysiąclecia…)

Wpis w ramach akcji pasjonauci.pl. Zdjęć nie mam, bo wcześniej jakoś ten park był mi średnio po drodze 🙂

Humor Opery – kartofle i ściąganie mini (z konkursem)

Jakiś czas temu Google zaprezentował film pokazujący jak to przeglądarka Chrome jest szybsza od latającego ziemniaka 😉 Film zrobiony świetnie (sam pomysł też genialny). Film poniżej.

A później Opera przedstawia swój test szybkości swojej przeglądarki. I tutaj również z ziemniakami w roli głównej 😀 Że sie tak zapytam: Kto jest kartoflem?


A o co chodzi ze ściąganiem mini? No niewiasty powinny ściąg… znaczy jest to akcja promująca Operę Mini (czyli przeglądarkę komórkową). Wyszło fajne hasło reklamowe, bo akurat w polskim słowo ściągnij pasuje do różnych mini 😀

Wraz z akcją ściagnijmini.pl zaprezentowano 2 filmiki jak tej mini nie należy ściągać oraz ogłoszono konkurs (do wygrania Nintendo Wii). Konkurs polega na znalezieniu najlepszego sposobu na ściągnięcie Mini. Opery Mini. A dla członków społeczności my.opera jest jest jeszcze możliwość otrzymania koszulki lub… mini.

Ps. Niby wpis o ściąganiu mini, a dziś jest dzień bez biustonosza… Hmm… Nie za dużo tego? 😉

Piekary Śląskie pielgrzymkowo i pasjonautowo ;)

W Piekarach Śląskich są przynajmniej dwa interesujące miejsca. Pierwszym jest Bazylika Piekarska (z obrazem Matki Boskiej Piekarskiej). Jest to miejsce pielgrzymek mieszkańców Województwa Śląskiego (ale także ludzi z innych regionów kraju). Rokrocznie odbywają się tutaj pielgrzymki mężczyzn i kobiet (osobno).

Dzisiaj odbywała się Pielgrzymka mężczyzn. I dlatego na filmie takie tłumy 😉 Uroczystości odbywały się na terenie Kalwarii Piekarskiej (link prowadzi do Wikipedii).


Drugim miejscem jest Kopiec Wyzwolenia (zwany też czasami kopcem Powstańców Ślaskich). Znajduje się przy drodze omijającej Piekary i rozciąga się z niego piękny widok na GOP. Widać Piekary, Bytom, Katowice, Chorzów, Zabrze… Głównie widać duże zakłady przemysłowe, osiedla, wzgórza (np. Wzgórze Dorotki w Będzinie). Także kominy EC Szombierki, Szyb Wanda w Bytomiu oraz zbiornik Kozłowa Góra… Jeżeli jest pogoda to widoki przepiękne.

Wpis jak kilka ostatnio w ramach akcji Pasjonauci. A w tle tym razem Lao Che i Zbawiciel Diesel. Proszę się zbytnio nie bulwersować – chyba ta piosenka mi najbardziej pasowała 😉 A zdjęcia wykonałem w roku… 2005 😉 Więc troszkę stare, ale akurat takie miałem. Można je obejrzeć w albumie Picasaweb. Zachęcam 🙂

Bytom – piękny choć zaniedbany

Jednym z piękniejszych miast w GOP-ie jest… Bytom. Serio. Jest piękny tylko strasznie zaniedbany i zniszczony przez szkody górnicze. Gdyby tylko ktoś odremontował wszystkie kamienice i zapełnił miejsca po tych już nieistniejących… Do tego zabytki przemysłowe… Kopalnia Rozbark aż sie prosi o jakieś wykorzystanie. EC Szombierki również…

Dla chcących poznać bliżej Bytom w sobotę 29 maja zostanie zaprezentowanych 6 tras turystycznych – będzie można je zwiedzić z przewodnikiem. Zacytujmy:

I tak na trasie nr 1 nazwanej „Staromiejską” zwiedzający będą mogli zobaczyć unikatowy średniowieczny układ urbanistyczny, przebieg dawnych murów obronnych, a także przykłady bytomskiej architektury secesyjnej czy modernistycznej. Trasa nr 2 „Na Wzgórze św. Małgorzaty” zabierze z kolei turystów do kolebki miasta, gdzie w XII w. znajdował się gród bytomski.

Żółtym szlakiem oznaczona została trasa nr 3 prezentująca architekturę Rozbarku, a niebieskim szlak nr 4 pod nazwą „Bytom nostalgiczny 1870-1945”. Pod tą intrygującą nazwą twórcy trasy ukryli m.in. bytomskie kościoły: św. Trójcy i Podwyższenia Krzyż Św., a także szereg ciekawych budowli w stylach: secesyjnym, modernistycznym i historyzującym. Trasa nr 5 oznaczona kolorem czarnym prowadzi przez północną część Śródmieścia.

Tam też zwiedzający będą mieli okazji zobaczyć 44-metrową wieżę ciśnień przy ul. Oświęcimskiej, zabytkowy gmach byłej Akademii Pedagogicznej oraz modernistyczne osiedla z końca lat 20. XX w. Ostatnią propozycją jest trasa nr 6 „Postindustrialna-rowerowa”. Jak nietrudno się domyślić – inspiracją do jej utworzenia były wycieczki w ramach Alternatif Turistik.


Ja od siebie dodam, że zwiedzanie Elektrociepłowni Szombierki to świetne przeżycie. I świetne miejsce na robienie zdjęć. Więc się kilka z nich pojawiło w tym wpisie 🙂 Polecam też moją relację z wizyty w EC Szombierki oraz album zdjęć. Zdjęć z Bytomia nie posiadam jeszcze :/ Być może jutro coś mi się uda nakręcić 🙂

Tak, tak… wpis w ramach Pasjonautów polecających Śląskie 🙂 Polecam miasta woj. śląskiego także mieszkańcom – czasami nie warto wyjeżdżać daleko aby coś ciekawego zobaczyć…

Katowice – część północna… + dworzec…

Jeden wpis z południowej części Katowic już był… To teraz spacerek krotki po okolicy katowickiego ronda, rynku i ulicy Mariackiej. Czyli widzimy Spodek, Rondo Sztuki, Rynek, Teatr Wyspiańskiego, Muzeum Śląskie, Kościół Mariacki, Stary Dworzec…

Na ulicy Mariackiej (którą miasto stara się wypromować) zaczynają się pojawiać różne imprezy. Wczoraj przedstawienie teatralne sztuki Gałczyńskiego. A dziś (sobota, 29 maja) będzie „Streetdance’owa bitwa o Mariacką”. Szczegóły na stronie mariacka.eu. A wszystko w ramach walki o Europejską Stolicę Kultury 2016. Oby ktoś wpadł na pomysł i zaangażował inne miasta aglomeracji. Bo same Katowice to mają marne szanse… A pozostałe miasta też mogą dużo zrobić…

Film powstał w ramach akcji Pasjonauci polecają Śląskie.

Co do ESK to powstał filmik promujący na którym przewijają się „klockowe” obiekty widziane na wcześniejszym filmie 🙂

Katowice – Miasto Ogrodów ( City of Gardens ) from SOKKA on Vimeo.

A jeżeli już widzimy stary dworzec to może ktoś chciałby zobaczyc jaki „piękny” jest obecnie działający dworzec w Katowicach? No wiem… ten widok akurat nie nadaje się na promocję województwa… Ale wybaczcie… Za dobór podkładu też przepraszam 😉

Ale jest światełko w tunelu – trwają na dworce prace mające na celu remont. Przy okazji zbudują dworzec podziemny, centrum handlowe itp… Przez pewien czas nie chciano remontować peronów (sic!) ale się ktoś obudził.

Strona dotycząca remontu/modernizacji dworca: www.dworzec-katowice.pl/. Oby tylko nie poszli na łatwiznę i nie burzyli kielichów… Bo jak się tak przyjrzeć to czegoś takiego nie ma w Polsce… A centra handlowe są… Przynajmniej oryginalnymi kielichami się dworzec będzie wyróżniał.

Katowice – spacerkiem po południowej części centrum

Katowice, miasto bycze, cztery domy, dwie ulice. No i stadion ten światowy, co się na nim pasą krowy„. Taki wierszyk mi się przypomniał 😉 Stadion akurat nie jest w Katowicach, ale w Chorzowie, a same Katowice to nie tylko Dworzec (szkoda, że kielichy mają zostać zburzone), Spodek, Rondo czy też Superjednostka. Ale to także troszkę ładnych kamienic, zabudowań po drugiej stronie torów (tej mniej znanej gościom stronie). Przedstawiam więc kolejny film – tym razem Katowice…

Na filmie m.in. okolice placu Andrzeja, Ulica Kościuszki, Archikatedra, Górnośląskie Centrum Kultury, Urząd Wojewódzki oraz Marszałkowski…

Nie jest to może Wrocław czy Kraków, ale miasto warto odwiedzić. Warto także z takiego powodu, że teraz w Katowicach zaczyna się odbywać coraz więcej wydarzeń kulturalnych. Może to z powodu walki Katowic o bycie Europejską Stolicą Kultury w 2016 roku? Teraz trwa m. in. Festiwal Filmów Kultowych.

Co jeszcze? A jako, że wpis w związku z Akcją Pasjonauci polecają Śląskie to na youtubie znalazłem filmik z kręcenia reklamówski dla Województwa Ślaskiego. I on poniżej.

A jako, że jestem marudnym stworzeniem to pomarudzę w sprawie komunikacji w Katowicach. Jest pętla tramwajowa na Placu Miarki i przez ten plac przejeżdżają autobusy. Ale się nie zatrzymują na placu tylko 300 metrów dalej. A mogłoby to być niezłe miejsce przesiadkowe. Podobnie jest w kilku innych miejscach – przystanek tramwajowy kilkaset metrów od autobusowego. Już nie wspominając o tym, że mieszkańcy południowych dzielnic mogliby dojeżdżać do centrum koleją – ale tutaj przydałby się wspólny bilet PR-KZK GOP (w jakiejś sensownej cenie). No więc Panie Prezydencie, Panie Marszałku… do roboty…

ps. Ja wiem, że nie jestem jakimś genialnym reżyserem… No ale cóż poradzę 😉 Ale chociaż może kogoś zachęci to do odwiedzenia Śląskiego i zobaczenia jak tu wygląda na żywo… No i mam nadzieję, że się nikt na wierszyk nie obrazi 😀

Woda w śląskim – Chechło-Nakło + Pogoria

Śląskie to dla wielu ludzi węgiel. Węgiel trzeba jakoś wydobyć. Ale też trzeba czymś zasypać chodniki w kopalniach już nie używane. – A czym? – Piaskiem. – A skąd piasek? – Trzeba wykopać. – No ale będzie potem duża dziura w ziemi przecież. – No będzie, ale się ją zaleje… I w taki oto sposób dochodzimy do genezy powstania dużej części zbiorników wodnych w województwie Śląskim.

W okolicy Tarnowskich Gór znajduje się Zalew Chechło-Nakło. Co w nim takiego Ciekawego? A proszę zobaczyć film 🙂

Jest dobrze zagospodarowanym turystycznie zbiornikiem wodnym (chociaż oczywiście powodów do marudzenia bym troszkę znalazł): istnieje możliwość wypożyczenia jachtów, rowerów wodnych czy kajaków. Jest kilka plaż (o ile dobrze pamiętam są też ratownicy). Cały zbiornik można objechać dookoło na rowerze (lub obejść) przechodząc obok wielu ośrodków wypoczynkowych (głównie domki kempingowe). Dostępne też jest pole namiotowe. No i plaża naturystów 😉 (ogrodzona płotkiem wiklinowym od ścieżki).

Nad zalew można dojechać na kilka sposobów: z Tarnowskich Gór autobusem 87, 145 oraz 614 (przystanek Lasowice Strzelnica lub Lasowice Zalew) lub do Nowego Chechła linią 173 Można również z Bytomia lub Tarnowskich Gór dojechać kolejką wąskotorową (zobacz szczegóły). Samochodem również się da, tylko nie ma za wiele miejsc parkingowych latem, a bardzo wkurza gdy samochody zajmują pobocze głównej drogi. No i jest jeszcze rower 🙂 Korzystając z roweru można jeszcze przy okazji podskoczyć do parku w Świerklańcu.


Wyświetl większą mapę

Drugim miejscem wodnym są zbiorniki Pogoria w okolicy Dąbrowy Górniczej. Jest ich 4 ( z czego jeden w trakcie zalewania) i również powstały po piaskowniach.

Pogorii z numerkiem jeden nie widziałem, ale jest pierwszym zbiornikiem i jest najbardziej chyba zagospodarowana. Pogoria II to zbiornik przyrodniczy (zakaz kąpieli – możliwe jest oglądanie ptactwa oraz wędkowanie ;). Obecnie jest to użytek ekologiczny – naokoło las, ptaki śpiewają, ryby nie mówią… Ogólnie miło i przyjemnie.

Pogoria III to zbiornik już turystyczny: plaże, kajaki, rowerki, jachty. Dookoła niedawno wyasfaltowana ścieżka rowerowo-rolkowa. Z jednej strony widać Elektrownię Łagisza, z drugiej Hutę Katowice. I tylko to nas przywołuje do porządku: „jesteśmy w GOP-ie” 😉 Gdyby nie te kominy to takie jeziorko nawet na mazurach by mogło istnieć (no może lekko przesadzam 😉 ).

Pogoria IV – to zbiornik niedawno utworzony i posiada nazwę Kuźnica Warężyńska. Jest największy i w trakcie zalewania, ale odpocząć nad jego brzegami już się da. Da się też objechać ten zbiornik dookoło – w okolicy Pogorii jest wiele bardzo dobrze oznakowanych szlaków rowerowych. Wszystkie zbiorniki są w bliskiej odległości – czasami wystarczy 200 m i już jesteśmy na brzegu drugiego.

Dojazd na Pogorie: jest blisko stacja kolejowa Dąbrowa Górnicza Pogoria (czynna tylko latem – blisko Pogorii I) oraz jeszcze Dąbrowa Górnicza Gołonóg (i stąd jest około kilometra do dwójki i trójki). Oprócz tego dookoła zbiorników kursują linie autobusowe: zobacz na mapie rozmieszczenie przystanków. Poniżej umieszczam mapkę z Google… Ale zawiera ona błęda: nie ma Pogorii IV oraz trójka jest oznaczona dwójką.


Wyświetl większą mapę

Co jeszcze? W woj. śląskim ciekawych zbiorników jest jeszcze troszkę. Można wymienić np. Kaskadę Soły w Beskidach: 3 jeziora sztuczne utworzone pośród gór. Jezioro Goczałkowickie (stąd pół Górnego Śląska pije wodę). Jezioro Rybnickie przy Elektrowni (z taaaaaakimi rybami), pełno stawów popiaskowych. Nie w każdym można się kąpać ale jak już można to jest miło 🙂 Ale dla żeglarzy miejsca są piękne. Może dlatego w Tychach dwa razy do roku odbywa się festiwal szant? 😀

A co do piasku. W woj. śląskim mamy jedyną w Polsce pustynię 🙂 Jest to Pustynia Błędowska i zaczyna troszkę zarastać… Ale i tak warto odwiedzić to miejsce.

Wpis w ramach akcji Pasjonauci. W filmach umieściłem muzykę Jose Gonzalesa (bo niedawno był na koncercie w Katowicach) oraz zespołu Biff (bo wokalistka jest z Tarnowskich Gór – tylko dlaczego jest w filmie o gorolskim zbiorniku? 😀 😉 )

Wspólny bilet w GOP już jest. Ale droższy niż dwa osobne?

Od dłuższego czasu trwała walka z KZK GOP-em, UM i PR w sprawie wprowadzenia wspólnego biletu w GOP-ie. Zwie się to Śląski Bilet Metropolitarny i jest już od kilku dni dostępne w kasach PR (przynajmniej kasjerki mają możliwość sprzedaży tego biletu).

Czy ten bilet jest taki jak oczekiwano? Nie jest. A dlaczego? Bo dla większości osób będzie droższy. Serio…

Jak ma to działać – bilet kupujemy w kasie kolejowej (podobno tylko w kasach PR-ów i „może” u konduktorów). Cena jest sumą biletu na relację np.: Gliwice-Katowice 175 zł + cena biletu KZK GOP (albo na jedno miasto lub całą sieć: 94/112). I tak suma jest obniżona o 20% – wychodzi 215zł lub 231 zł. Powiecie, że 20% obniżki…

Ale w GOP-ie w Przewozach Regionalnych istnieje oferta biletów strefowych – GOP został podzielony na 3 strefy. Bilet na 1 to 80 zł, na 2 – 100 zł, na 3 – 170 zł. Dodając do tego biletu cenę A+T wychodzi nam i tak taniej. A do tego strefówki mają większy obszar obowiązywania – na trasie Gliwice-Katowice osoba może skorzystać też z pociągów do Bytomia, Tarnowskich Gór czy Tychów… Czyli mamy hasło reklamowe biletu: „Płacąc więcej otrzymasz mniej”.

A dla kogo ten bilet stworzono? Wygląda, że tylko dla osób z poza GOP-u (czyli zamiast kilku milionów potencjalnych pasażerów mamy bilet dla mniejszej liczby osób z miejscowości okolicznych – Pszczyny, Zawiercia, Pyskowic, Rybnika itp…). Chętnych na taki bilet może nie być za wielu (bo z Rybnika do Katowic jedzie się godzinę pociągiem…) Chociaż w przypadku osób już dojeżdżających do GOP-u z odległości około 50km może być to atrakcyjne – zakup biletu KZK GOP za kilkanaście złotych jako dodatek do kolejowego.

I co teraz? Teraz nie pozostaje nic, jak marudzić KZK GOP-owi (kzkgop@kzkgop.com.pl), Przewozom Regionalnym (pr.katowice@p-r.com.pl) oraz Marszałkowi Województwa (kancelaria@silesia-region.pl) o lepszą ofertę dla mieszkańców GOP-u. W Tychach mają bilet miesięczny Tychy-Katowice za 95zł, a jednorazowy za 3zł (autobus+trolejbus+pociąg). Tylko, że tam Marszałek sypnął kasą… Reszcie aglomeracji brakło…

Ciekawostka: W kasie PR adaś pyta się o ten bilet i słysząc cenę mówi „No to taka marna oferta”. Kasjerka: „Ma pan rację… marna…” 🙂 I ciekawe jest czy ten bilet będzie obowiązywać w MZKP? Bo nie wiadomo. Bilety KZK GOP są tam ważne.

Uwaga: polegam na informacji zamieszczonej w uchwale KZK GOP – tam jest mowa o biletach relacyjnych (a nie o strefowych). Liczę jednak, że bilety strefowe też będą brane pod uwagę. W artykułach prasowych pojawiają się informację, że umowa będzie dopiero podpisana 13 maja – mimo, że bilet mogłem kupić już 7 maja (był dostępny w kasie PR-ów).

Więcej informacji: Dziennik Zachodni i Gazeta Wyborcza. Dołącz też do strony na facebooku.

Azuon – program wyszukujący tanie loty (takie za kilkanaście zł też ;) )

Szukasz lotu? Taniego? Jak bardzo tani powinien być? 60, 40, 12zł? Skorzystaj z programu Azuon. Sprawdza oferty tanich europejskich linii i podaje najniższe ceny w wybranym okresie. Wyszukuje też połączenia z przesiadkami.

Obok przedstawione jest okno programu. Wybierasz kilka portów startowych i docelowych, wskazujesz przedział czasowy i „szukaj”. 🙂 Prawda, że proste? Wyświetla się lista możliwości. Potem sprawdzasz na stronach linii czy dane bilety są jeszcze dostępne i kupujesz 🙂 Aha… ceny podliczają najniższą ceną: czyli tylko z bagażem podręcznym, opłata przelewem lub wybraną kartą. Czasami może wyjść drożej (w zależności czy posiadasz odpowiednią kartę: w przypadku RyanAira potrzebny jest Mastercard Prepaid). Polecam też artykuł w jaki sposób szukać tanich lotów (akurat dotyczy RyanAira, ale może pomóc przy innych liniach też). 🙂

Program napisany w .NET. Działa pod Win7/Vista/XP/98 (przy tych dwóch ostatnich konieczne jest zainstalowanie .NET). Działa też pod Wine (ale też środowisko .NET jest potrzebne). Poniżej filmik prezentujący sposób poszukiwania lotów.

Jeżeli chcesz znaleźć tanie loty to skorzystaj też z wyszukiwarki na stronie skyscanner.pl. Tylko wiecie co jest najgorsze? Że nie ma się tyle czasu aby skorzystać z tych wszystkich lotów. :/

[Pasjonauci] Radiostacja Gliwicka + majmusic.pl

Mieszkam w województwie śląskim i dobrze mi z tym 🙂 Pewnie mieszkańcy innych rejonów Polski mają Śląskie za teren mało interesujący turystycznie: górnicy umorusani węglem, smutne miasta, wszechobecne zanieczyszczenia itp… A to niesprawiedliwe.

Śląskie potrafi być piękne i jest w nim wiele interesujących miejsc. Często są związane z przemysłem istniejącym tutaj od wielu lat… Ale też przyrodniczo, czy krajobrazowo nie jest źle…

Przecież hałdy są świetnymi miejscami widokowymi (i rozwija się na nich fauna i flora 😉 ), ruiny dawnych zakładów przemysłowych interesującymi plenerami fotograficznymi… W muzeach umieszczonych w zakładach przemysłowych można zobaczyć dawny i niedawny sposób pracy… Można popływać i odpocząć nad jeziorem po dawnych kopalniach piasku… Wreszcie województwo śląskie to nie tylko przemysł, ale też Beskidy z dużą ilością szlaków (bardzo uczęszczanych i mniej uczęszczanych). To także Jura Krakowsko-Częstochowska ze skałkami, na które przyjeżdżają się wspinać ludzie nawet z państw nadbałtyckich (bo najbliżej: rok temu w Podlesicach spotkałem chyba Litwinów 😉 ).

Urząd Marszałkowski Województwa prowadzi akcję pod nazwą pasjonauci.pl – promującą województwo śląskie. No i jakoś padło na mnie, że coś powinienem popromować 🙂 Jako, że lubię to się zgodziłem. Uzbrojono mnie w kamerę (czyli coś czego wcześniej w ręku chyba nie miałem) i poproszono o nakręcenie filmów 🙂 Jeden zamieszczam poniżej 🙂 Jest to Radiostacja w Gliwicach – najwyższa drewniana budowla na świecie. Miejsce hitlerowskiej prowokacji – od tego się rozpoczęła II Wojna Światowa.

I teraz tak… Czy ktoś się zna czym i w jaki sposób nagrywać co by się ręka mniej trzęsła (nie… to nie to… trzeźwy byłem 😛 ) oraz w jakim programie to łączyć (i robić jakieś fajne przejścia, dorzucać plansze itp…) Albo jak je robić przy użyciu linuksowych programów: OpenShot lub Pitivi (bo coś mi nie idzie…). Na razie takie nieśmiałe próby mi wychodzą… Zobaczymy co z tego mi wyjdzie potem 😉

Muzyka – czyli majmusic.pl

Jako podkład dorzuciłem piosenkę Lao Che – bo akurat tak wojennie. I przy okazji w najbliższy weekend 7-9 maja, między innymi Lao Che, zagra na festiwalu majmusic.pl w Katowicach. Więc przy okazji tam też zapraszam 🙂 A wśród zespołów m.in.: Lipali, No!No!No!, Armia, Muniek, Janerka, Biff, Kucz/Kulka i tak dalej.

Więcej informacji:

  • Zobacz na mapie gdzie znajduje się Radiostacja oraz dowiedz się o jej godzinach otwarcia (przy radiostacji jest muzeum, ale otwarte w takich godzinach, że pracujący do 15-16 nie zdążą jego odwiedzić 😉 Teren wokół jest otwarty do 20 (a latem do 22 o ile dobrze pamiętam).
  • Przejrzyj także stronę pasjonauci.pl
  • Zobacz też informacje o festiwalu na stronie majmusic.pl

Ps. Panie Marszałku… Wspólny bilet by się przydał KZK GOP ←→ PR…