Niemożliwe… Pierwsza RC Opery 10 ;)

Nowa ikona Opery

Opera przed chwilką wydała pierwszą wersję kandydującą do finalnej Opery 10 (Release Candidate). Zmian w porównaniu z poprzednimi wersjami testowymi to poprawki błędów. Osoby nie korzystające do tej pory z Opery 10 mogę się wreszcie przekonać co nowego. Ja opis nowych funkcji zrobię troszkę później… Chyba, że komuś przypadnie do gustu opis dla pierwszej bety.

A oprócz tego można się dowiedzieć w jaki sposób Opera kompresuje strony używając Turbo… Szczegóły na niżej umieszczonym filmiku… 😉

Niezła maszyna, co nie? 😉

Nie wiem jakim cudem ale minąłem informacje o nowej ikonie… Więc się poprawiam i ikonkę macie we wpisie. Czy ja wiem czy dobra zmiana…

Nowy snapshot? Też… ;)

No dobra… Dziś nowe weekly Opery… Ale wpis nie o tym – poradzicie sobie sami? 😉

Wczoraj: scena – wielki pająk, stadion też w miarę duży… Ludzi pełno. Hihi… Koncert U2. Niesamowite wrażenie zrobił – a to fala na trybunach, a to mleczna droga z komórek, a to niesamowity dźwięk tupania… Flagi nie widziałem, bo widok mi zasłaniał czerwony brystol A3, chustki, szmatki, koszulki, polary i jeden Bono wie co jeszcze… No i muzyka 🙂 Ładnie, ładnie… Szczególnie, że miejsca mieliśmy przy nodze pająka – było w miarę blisko sceny.

A dziś… Kierunek wschód → tam musi być jakaś cywilizacja. A dokładniej – Katowice → Przemyśl → Medyka → Lwów → 25h w pociągu → Symferopol. Czyli Krym. Relacja będzie. Nie będzie zdjęć (przynajmniej moich nie będzie… :/ ) Ale i tak będzie fajnie 🙂