Stabilna dziesiątka już bardzo blisko

A dlaczego sądzę, że bardzo blisko? Druga wersja testowa w tym tygodniu wydana została w piątek. Rzadko się tak zdarza. Jakie zmiany? A głównie poprawki błędów… Oprócz tego pojawiła się wersja qt4 dla x86_64 (byli tacy co marudzili o to co chwilę… czy im to coś da? Wrażenia jakieś będą?). A Opera Unite została doposażona o testowe UPnP. Szczegóły na blogu Desktop Team oraz polskim forum.

Przepraszam za opóźnienie jednodniowe, ale tańczyłem na boso (serio na boso) na placu Krakowskim. Potem łapałem stopa, szedłem, łapałem ciapąga itp… 🙂 A teraz kuleję… 😀

Zbliżamy się do stabilnej Opery 10

Wraz z kolejną wersją testową Opery 10 otrzymujemy głównie poprawki. I informację, że Opera zbliża się do wydania stabilnej wersji. Chyba chcą zdążyć przed wakacjami oraz wydaniem Firefoksa 3.5. Czy dobrze… nie wiem… 😉

Na początek co nie działa: natywna skórka, Opera Unite pod wersjami qt4 oraz synchronizacja własnych wyszukiwarek.

A co zmienili/dodali/poprawili:

  • Informacja o możliwości synchronizowania Opery na karcie szybkiego wybierania, przycisk zapisywania pliku *.torrent na dysk, drobne zmiany w interfejsie…
  • Dodano informację o zajętości serwerów Opery Turbo
  • Przy wyłączaniu Opera informuje, ze sprawdzi bazę danych poczty (chociaż nie rozumiem o co chodzi z 5 minutami czekania… – raz mi się włączyło i do końca zrozumiałem 😀 )
  • Poprawiono też pełno błędów w silniku, samej przeglądarce, Unite… – lista do wglądu na stronie Desktop Team.

Zapomniałem ciekawej informacji podać przy okazji wydania Opery z Unite. W tamtej wersji też wprowadzono trochę zmian. Taką mała, a pocieszną był dodanie w menu Plik → Pokaż pasek menu. Koniec z dodawaniem przycisku wyszukiwanego na adas.jogger.pl 😉

Więcej informacji: Opera Desktop Team, polskie forum Opery.

Przy okazji: pod poprzednim wpisem (wiankowym) pojawił się głos, że za dużo jest na mym blogu treści nietechnicznych… Śmiem twierdzić, że ostatnio tu jest za mało treści jakiejkolwiek… Ale technicznej/operowej jest nadal przewaga… Ale jak ktoś woli tylko technikalia to proszę teraz spróbować mnie zasubskrybować… 🙂 Mam nadzieję, że są też tacy co czytają te nietechniczne rzeczy. Bo inaczej będę pisał do szuflady jakiejś chyba…

Jak to Lenny Kravitz Wianki rzucał…

W Krakowie w sobotę rzucały się do Wisły różnego rodzaju Wianki. Niejaki adaś też tam był. Ale do przybycia zachęciło go pojawienie się tam w tym samym terminie niejakiego Lennego Krawca. Jakimś wielkim jego fanem nie jestem, ale muzykę znałem i nawet mi się podoba. Czyli przypomnienie/pierwsze przesłuchanie jego muzyki nie było formą samoudręczenia. Wręcz przeciwnie.

No to jakie wrażenia z Wianków? Skład mej grupy – w sumie 8 osób (przedstawiciele magistrów/inżynierów, studentów politechniki śląskiej oraz UJotu, UŚia…). Czas akcji – od około połowy koncertu Vavamuffin do końca Wianków.

Najpierw przejście z okolic mostu Grunwaldzkiego wzdłuż Wisły i Wawelu. Deszcz z góry. Błoto na dole. Czasami kobieta z wiankiem. Na głowie. W okolicy Smoka Wawelskiego widok na scenę zasłaniały czarne płachty – pewnie dlatego aby było przejście.

Dziwiło nas też to, że nikogo z piwem nie było… No tak… Kulturalne miasto, a my tu chcemy pić piwo pod chmurką. Przepraszamy.

Specjalne pozdrowienia dla osób, które zapamiętałem:

  • dziewczyny w niebieskich gumiakach, żółtym ubraniu oraz wianku tańczącej pod Wawelem (koło Toy-Toy-ów)
  • dziewczyn tańczących na murku w samych skarpetkach
  • dla pozytywnej grupki osób śpiewających/tańczących piosenki Markowskiej przy murku naprzeciwko sceny (hehe 😀 )

Kolejne pozdrowienia dla tłumu dziwnie patrzących na nas ludzi. Znaczy musieliśmy dziwnie wyglądać śpiewając na Markowskiej. Potem śpiewając (tak się nam wydawało) w długiej przerwie różne piosenki: „Uśmiech się” i „Orkiestrę” Pogodna, „Idzie Wojna” Siekiery, kilka piosenek Kultu Kazika czy też „Jesteś Szalona” Boysów oraz „Barbie Girl” Aqua (serio 😀 ).

Pozdrowienia dla osób, które się włączyły do śpiewu (m. in. dla fana Kultu oraz fanek Aquy 😀 ). Oraz dla dziewczyny, która podeszła do nas i zapytała:

Czy moglibyście tak głośno krzyknąć „Krystian Janiak”? Bo mi się kolega zgubił.

No to troszkę pokrzyczeliśmy, ale ktoś nas poinformował, że to nie Krystian a Oliwier (prowadzący wianki). Gdyby nie nasz śpiew/krzyki to te kilkadziesiąt minut oczekiwania na Lennego byłoby strasznie nudne… Przynajmniej dla nas 😉

W czasie oczekiwania do Wisły spadły dziewice. Takie na paralotniach. Nieźle. Wreszcie pojawił się Kravitz. Jednym z pierwszych jego zdań było: „Shit. Ale wy jesteście daleko”. No… Scena była po drugiej stronie Wisły. Biegały tam jakieś małe punkciki – z tego powodu chyba było słabo czuć atmosferę. Także nagłośnienie chyba było słabe – bez problemu można było rozmawiać. Niby to zdrowe, ale mniejsze wrażenie robiła muzyka (taka cicha – przynajmniej w naszym rejonie).

Lenny grał na wielu gitarach, pianinie, keybordzie i pewnie jeszcze na czymś. Mimo odległości dawał radę utrzymywać kontakt z publicznością („Przypłyńcie do mnie”). Moje uszy zachwyciły się grą saksofonisty Ogólnie zagrał większość znanych piosenek. Tylko szkoda, że połowa tłumu stała jak na festiwalu piosenki żołnierskiej. I trzymała parasole w górze zasłaniając widok. Chociaż przy Fly Away już się większość rozkręciła.

Lenny pograł jakieś 90 minut (z bisami). Potem chyba bez pożegnania zniknął. I rozpoczęły się ognie sztuczne. Przyjemny widok: ognie z rzeki, z boku Wawel… I płynące Wianki ze świeczkami Wisłą. No i koniec.

Ogólnie miejsce w zakolu Wisły na koncerty się słabo nadaje (prędzej na widowiska na wodzie). Przeszkadzało błoto (szczególnie przy wychodzeniu z terenu koncertu). Muzyka nie przeszkadzała 🙂 Nawet była pożądana. Jak komuś śpiew nasz przeszkadzał to proszę o wybaczenie. Będziemy więcej ćwiczyć, aby mniej fałszować.

Opera Unite – przyniesie wolność :)

Opera zrobiła lekki szum internetowy umieszczając pod adresem www.opera.com/freedom stronę z chmurką i błyskawicą oraz tekstem „we will reinvent the Web”. A do tego w kodzie strony umieszczony był komentarz – historyjka, która miała przybliżać cóż też Opera planuje… W wielu miejscach sieci zastanawiano się cóż to może być.

Rozwiązanie planowane było na wtorek 16 czerwca na 9 rano… No i dziś ta chwila nastąpiła… Tadam

Wygląda, że nasz komputer może się stać „serwerem”. Czyli chcesz pokazać komuś zdjęcia? Pokazujesz. Chcesz słuchać swojej muzyki w każdym miejscu sieci? Słuchasz… Chcesz stronę umieścić? Umieszczasz… Brzmi nieźle 🙂

Opera Unite

Czyli tak:

  • Najpierw ściagasz Operę Unite z labs.opera.com.
  • Instalujesz (dla bezpieczeństwa niech to będzie nowa instalacja..)
  • Następnie pojawia się panel Unite (lub musisz go włączyć: Prawy na panelach – Dostosuj – Opera Unite Services.
  • Następnie musisz podać swój login i hasło do serwisu my.opera.com (albo zarejestrować się jako nowy użytkownik).
  • Wybierasz czy to praca/dom itp.
  • I tadam 🙂
  • W tym panelu są zainstalowane coś tak jakby dodatki – np. chat, współdzielenie plików, „lodówka” na żółte karteczki, przesyłanie zdjęć. Klikasz na uruchom i zaczynasz się bawić tym 🙂

No i co w tym jest takiego innowacyjnego? Że zdjęcia, pliki nie leżą na jakimś tam serwerze, a na twoim dysku. I jak ktoś ogląda zdjęcia to ściaga je z twojego dysku. I tu jest ta wolność – nie jesteś ograniczony miejscem, nie umieszczasz plików na czyimś serwerze (chyba…). Ale zaraz pewnie pojawi się argument: ale jesteś związany z przeglądarką… 😉

Dziugger szuka dziury:

  • czy to będzie bezpieczne, czyli czy ktoś komputerów nam nie „porwie”,
  • oraz jak to będzie z transferem? Czy wystarczy większość łącz (wysyłanie plików na części łączy jest wolniejsze niż pobieranie…)

Na razie to pierwsze testy… Te dodatki/usługi/jak zwał tak zwał są w początkowych wersjach. Pewnie będzie się to rozwijać. A ja wracam do pracy i liczę na jakieś żółte różowe… karteczki na adasiowej lodówce 😀

Więcej informacji: unite.opera.com, labs.opera.com, polskie forum, dev.opera.com (dla twórców usług dla Opera Unite)… No i pewnie pełno innych linków 😉

Operowa tajemniczość…

Hmm… Opera na 16 czerwca zapowiedziała wydanie/pokazanie czegoś… Z tym, że nie za bardzo wiadomo czego 😀 Informacja pojawić się to ma na stronie www.opera.com/freedom.

A jak ktoś chce więcej to zachęcam do wspólnego poszukiwania rozwiązania zagadki na blogu wasacza.

Dziękuję paru osobom za poinformowanie o tym, ale tarzałem się w jaskiniach, więc byłem głęboko zajęty 😉

[UserJS] Adsweep.org – Adblock dla Opery i Chrome + FlashBlock

Część osób przeglądających strony internetowe nie lubi reklam. A może nie lubi dużej ilości reklam? I starają się z tym walczyć. Jeżeli korzystają z Firefoksa to się cieszą, bo mają rozszerzenie Adblock. A co ma zrobić reszta internautów? Wbrew pozorom ma duży wybór 🙂

Operowcy mogą skorzystać z Blokowania zawartości. Wystarczy kliknąć prawym klawiszem myszki na stronie, następnie zaznaczyć reklamy, które mają zniknąć, zatwierdzić i powinno zadziałać. Znikną reklamy pobierane z danego serwera (w większości wypadków nie powinno być kłopotów ze zbyt dużą liczbą zablokowanych).

Jeżeli komuś mało to polecam pobranie skryptu UserJS o nazwie AdSweep.js. Jest to skrypt, który usuwa dużą część reklam. Czy powoduje jakieś niedogodności? Pewnie też… Ale na razie się nie spotkałem (albo nie zauważyłem 😉 Oprócz samego blokowania reklam usuwa też z niektórych stron bloki z reklamami.

Jak zainstalować? Wejść na stronę: adsweep.org, pobrać plik AdSweep.js. Zapisać go w swoim folderze plików UserJS. Dla mniej zorientowanych:

  • utwórz folder (np. o nazwie UserJS) w dowolnym miejscu na dysku
  • w Operze – Narzędzie – Preferencje – Zaawansowane – Zawartość – Opcje Java Script – wskaż tam utworzony wcześniej folder „Moje skrypty Java Script”.
  • I zastosuj.

To tyle.

Skrypt AdSweep działa w Google Chrome, oraz w Firefoksie. Ale w tym ostatnim nie całkiem dobrze (wg informacji ze strony).

Można też skorzystać z Flash Blockera dla Opery. Szczegóły na stronie my.opera.com/Lex1. Ten skrypt (FlashBlock.js) zamieni wszystkie animacje flash na małe obrazki – wystarczy kliknąć w nie aby uruchomić daną animacj (podobnie to działa w Operowym trybie Turbo).

Aby uruchomić wszystkie animacje na danej stronie naciśnij CTRL+Shift+F. Skrypt ma lekką wadę, że na youtubie nie działa skrót do uruchamiania, a serwer youtube nie został dodany do wykluczonych.

Chcesz wyłączyć ten skrypt na jakiejś stronie? Edytuj notatnikiem i wpisz w odpowiednie miejsce (wpisując odpowiedni adres strony):

// @exclude http://example.com/*

Hehe 😉 Pierwszy od dawien dawna skryptoużytkownikowy wpis na tym blogu 😀

Opera 10 beta 1 wydana! :) Przegląd zmian

Opera 10 beta 1 wydana! Jeżeli to jest wersja beta to znaczy, że większa liczba zwykłych użytkowników sprawdzi jak działa. A naprawdę warto sprawdzić co w niej nowego. A w porównaniu z dziewiątką jest hoho i jeszcze więcej zmian 🙂

Może chcesz od razu pobrać i nie czytać moich wypocin? opera.com/download. Pobierz też polskie tłumaczenie (chyba w pliku instalacyjnym jeszcze nie ma). Tłumaczenie może być miejscami nieaktualne. Ale lepsze takie niż żadne.

Co zmieniono (nie jest to wierne tłumaczenie – wybrałem subiektywnie ważniejsze rzeczy – pewnie coś pominąłem):

Wygląd nowej Opery

  • Nowa skórka – tu trzeba zobaczyć – co będę opisywał 🙂 Źle nie jest. Ale o gustach się nie dyskutuje. Więc jeżeli nie pasuje to prawy klik na pasek Opery – Dostosuj – Wygląd – Skórki – Znajdź więcej skórek. 🙂 Zobacz też jak łatwo zmienić wygląd pasków Opery. Uwaga – domyślnie miniaturki paska kart są wyłączone – proszę się nie sugerować, że to tyle miejsca zajmuje 😉
  • Opera Turbo – czyli możliwość wygodnego i szybkiego przeglądania stron www na słabych łączach. Serwery Opery kompresują grafiki znajdujące się na stronach – dzięki temu kilkukrotnie zmniejsza się liczba przesyłanych danych. A nie każdy i nie w każdym miejscu ma się internet 5Mbit… Można włączyć, można zezwolić na włączanie automatyczne tego tryby lub być powiadamianym o wolnym połączeniu.

  • Automatyczne aktualizacje – Opera poinformuje o nowych wersjach, a jeżeli zechcemy to nawet ściągnie i zainstaluje 🙂 Proste? Proste. Zmiana ustawień: Preferencje – Zaawansowane – Zabezpieczenia. Istnieje też możliwość pobierania wersji testowych w ten sam sposób – zaznacz: opera:config#Download All Snapshots.
  • Listy w HTML-u – chcesz pisać mejle używając formatowania? Od teraz w kliencie pocztowym Opery możesz to zrobić 🙂 Łatwo można przełączać się pomiędzy trybem tekstowym a HTML.
  • Sprawdzanie pisowni w trakcie pisania w formularzach na stronach www oraz w mejlach. Aby dodać polski słownik należy kliknąć prawym na formularzu, wybrać sprawdzanie pisowni – pojawi się okno pobierania słowników. Znaleźć polski i zainstalować 🙂

Zmiany w poczcie to m.in.:

  • Tryb wolnego łącza – można pobierać tylko samą treść listów bez załączników (a załączniki pobrać kiedy indziej – specjalnym przyciskiem).
  • Można usuwać z serwera POP wiadomości po wybranej liczbie dni.
  • Wbudowany mechanizm sprawdzania czy jakieś listy się nie zagubiły na dysku (np. przy awarii prądu, systemu itp…).
  • Jeżeli masz włączone wątkowanie to listy wysłane w wątkach też się pojawią – wygodniejsze czytanie poczty.
  • Zmieniono sposób przechowywania listów (znowu) i pewnie nie da się zainstalować wersji 9.x ponownie.

Wygląd:

Konfiguracja szybkiego wybierania

  • Szybkie wybieranie doczekało się możliwości konfigurowania – czyli możesz z menu wybrać ilość stron a także dodać sobie tło…
  • Miniaturki na pasku kart

  • Pasek kart można powiększyć przez co pokazywać się mogą miniaturki stron na kartach 🙂 To może być użyteczne. Ale tylko gdy mamy duży ekran oraz nie powiększymy paska maksymalnie (tyle ile pokazałem na zrzucie powinno wystarczyć).
  • Pole wyszukiwania można powiększyć „suwakiem” – pewnie znajdą się osoby, które wolą wpisywać słowa do wyszukiwarki widząc całość. Ja polecam wyrzucenie pola wyszukiwarki i wyszukiwania z pola adresu poprzedzając pytajnikiem – „? słowo kluczowe”.

Co do zmian w silniku wyświetlania stron to po cichu liczę na jakiś opis na blogu wasacza 😉 Ale napiszę tylko słowa klucze: WebFonts, Acid3, RGBA…

Zgłaszanie błędów – jeżeli przeglądarka się „wywróci” można przesłać automatycznie informację o błędzie do twórców Opery. Może im to coś pomoże w dalszym programowaniu…

Więcej informacji na stronach: opera.com (troszkę ładnych grafik), lista zmian, Opera Desktop Team (tutaj m.in. zmiany w porównaniu z poprzednią weekly), polskie forum Opery oraz Planeta Opery.

Zachęcam do pobierania, komentowania, zgłaszania błędów itp… Można to czynić w komentarzach lub na forum Opery. I jeżeli się sprawdzi – poinformuj znajomych o tej wersji 🙂

A jakie są moje wrażenia? Nie ma porównania bo z Opery 10 korzystam od wersji testowych. Jakby było źle to chyba bym nie korzystał 😉 Wiem, że tryb Turbo oraz tryb wolnego łącza przydaje się mojej cioci (wolne łącze). Ja najbardziej dziękuje za sprawdzanie pisowni, bardziej stabilne/szybkie działanie na stronach AJAX-owych oraz troszkę innych zmian (czasami dupereli). A wy za co dziękujecie?