Opera Turbo – przeglądarka dla słabych łącz

Opera 10 z włączonym mechanizmem Opera Turbo jest dostępna dla wszystkich zainteresowanych. Cóż to jest to Turbo? Coś co osobom ze słabszym łączem umożliwi szybsze przeglądanie internetu – część przesyłanych danych jest kompresowanych (grafiki). To naprawdę może być przydatne! I to nie jest wersja Opery dla komórek – to Opera zwykła, taka na PC 🙂

Jak to działa? Po stronie użytkownika: naciskasz przycisk w lewym dolnym rogu i przeglądasz strony, których grafiki, kod jest kompresowany. Niektóre grafiki wyglądają przez troszkę poszarpane – 4-krotna kompresja robi swoje. Jeżeli dzięki temu da się zaoszczędzić czas ściągania strony, to czemu nie spróbować? Przyda się osobom ze słabym łączem (telefoniczne, tańsze wersje neostrady, internet przez komórkę) Dla osób z szybkimi łączami to może być nieprzydatne (wolniejsze).

A jak to działa po stronie Opery? Podobnie jak w przypadku Opery Mini – łączy się z serwerem Proxy, na którym oczekiwane strony są kompresowane (grafiki umieszczone na stronach). Dzięki temu zamiast 1MB ściągamy tylko 250kb. Albo na stronach myspace – zamiast 5MB grafik z komentarzy mamy tylko 1MB. Prawda, że szybciej? 🙂 Aplikacje ajaksowe działają normalnie. Aby ściągnąć animacje flashowe trzeba je kliknąć (przynajmniej niektóre – testowałem bez flasha, więc nie wiem). Nie są kompresowane strony https://

Skąd tą Operę pobierzesz? Ze strony labs.opera.com – są tam wersje dla Windows i Mac. Wersja windowsowa bardzo dobrze działa przy użyciu Wine pod Linuksem 🙂 Zachęcam do testowania. Pewnie się komuś przyda…

Więcej informacji: Opera Labs.

Testowa Opera 10 z 10 marca

10 marca wydana kolejną testową wersję Opery 10 – na poprzedniej działa mi się dobrze. Tym razem jednak nie zainstalowałem nowej wersji? A dlaczego? Bo w tej wersji nie działa sprawdzanie pisowni (zmiana API słownika na Hunspell – jeszcze nie skończona). (Okazało się, że nie działa sprawdzanie, ale po angielsku – polskie działa) Dodano także w tej wersji sprawdzanie czy baza danych poczty nie ma jakichś błędów. Nie byłoby w tym nic strasznego, ale to sprawdzanie w tej wersji odbywa się przy każdym uruchomieniu – czyli… czas startu rośnie (jak ktoś sprawdzi o ile to może się skuszę). W przyszłych wersjach to sprawdzanie ma się odbywać rzadziej…

Z innych zmian:

  • poprawki w silniku wyświetlania, poprawki stabilności, aktualizacji, drobne zmiany w menu, dodane nowe serwisy przeglądania RSS-ów.
  • w mejlach mogą się pojawiać poziome paski przewijania (potrzebne to?), poprawki przy oknie pisania listów, dodany (wyżej sygnalizowany) mechanizm sprawdzana bazy danych poczty, część załączników będzie teraz wyświetlana poprawnie (te, które nie były).
  • Pod linuksem działa znowu java, poprawiono rysowanie(?) wtyczek „windowless”.

Parę rzeczy minąłem 😉 Chcesz zobaczyć jakich? Zajrzyj do listy zmian 😀 Przejrzyj też dyskusję na polskim forum Opery.

Przy okazji: Wiecie, że Opera 10 ma swoją nazwę? (Wiem, że niektórzy nie wiedzieli 😉 ). Tą nazwą jest Peregrine – taki ptak z pazurkami (Sokół wędrowny)

my.opera.com po polsku :)

Serwis My.Opera.com od dzisiaj jest dostępny w kilku kolejnych językach. I jest wśród nich polski. Zainteresowani?

Na razie jest to nie ostateczna wersja tłumaczenia, więc trochę braków i błędów można znaleźć… Ale bądź wyrozumiały – przetestuj tłumaczenie. Znalazłeś błąd? Zgłoś go na forum Opery 🙂 Serwis jest po uaktualnieniu, więc może mieć (i ma) jakieś problemy techniczne – należy wybaczyć. Przynajmniej dziś.

A czym jest serwis my.opera.com? Serwisem społecznościowym z możliwością prowadzenia bloga, przesyłania zdjęć itp… Można też zakładać swoje fora dyskusyjne. A (prawie) wszystko to teraz po polsku 🙂 I w otoczeniu operowych użytkowników.

Opera 9.64

Czy ktoś jeszcze używa wersji Opery 9.x? 😉 Jak tak, to polecam zaaktualizowanie jej do wersji 9.64. Usunięto w tej wersji parę błędów bezpieczeństwa, oraz wprowadzono kilka innych usprawnień (związanych z bezpieczeństwem przeglądania stron głównie). Żadnych nowych funkcji itp 😉

Pobrać można ze strony: pl.opera.com. No i listę zmian przeczytać można.

To taki krótki njusik 😉 Od siebie polecam wersję testową 10 – działa dobrze. Przynajmniej mi.