Gadżety Wikipedii

Parę dni temu w polskiej Wikipedii pojawiły się gadżety. Tak naprawdę te tzw. gadżety to zwykłe skrypty JS dodające nową funkcjonalność do Wikipedii. Nowość polega na tym, że teraz można łatwo i przyjemnie włączyć te dodatki w Preferencjach Wikipedii. Pojawiła się tam karta „Gadżety”.

Zachęcam wszystkich edytorów do przyjrzenia się zawartym tam skryptom/dodatkom. Nic nie stoi na przeszkodzie aby zgłaszać nowe, które mogą się przydać większej liczbie edytorów Wikipedii. Zgłaszać w Wikipedii, albo tutaj, w komentarzach.

Ja polecam QuickEdit (łatwe edytowanie sekcji artykułów), poprawianie kodu (dla porządku w kodzie), AutoComplete (rozwijana wyszukiwarka). Inni pewnie polecą inne skrypty… Wszystkie łatwo właczysz w Preferencjach. Nie trzeba już monobook.js edytować 🙂

Duch nocy Wigi(wiki)lijnej

Wikipedia jak przystało na poważne dzieło posiada swojego ducha. Pewnie niejednego, ale właśnie ten jeden objawia się dziś. A jest to Duch Nocy Wigilijnej. Dzisiaj objawił się takim wpisem na swojej stronie.

Po pysznej wieczerzy wigilijnej z innymi duszkami, wpadłem na chwilę na Wikipedię. Ho, ho, jakie tu zmiany po roku. Przybywa haseł i wikipedystów, ale i biurokracji. Coraz trudniej się poruszać pośród setek szablonów i infoboksów oraz mnożących się zasad encyklopedyczności. Za to fajnie, że udało się Wam załatwić sprawę polskiej flagi 🙂

Strona Ducha oraz jego edycje.

Wesołych Świąt dla wszystkich Wikipedystów oraz czytelników 🙂

Świąteczna weekly Opery + niedziałający Acid2

Na kilka dni przed świętami kolejna weekly Opery 9.50. Wśród zmian: poprawka dla Gmaila 2, autouzupełnianie adresów działa na okrągło (po dojściu do ostatniego adresu przechodzi się z powrotem na górę), chwalą się też poprawionym działaniem historii w pasku adresu oraz otwierania widoków mejli. W wersji pod windows przenieśli parę folderów z ustawieniami/danymi w inne miejsce.

Ta wersja ma też błędy: nie ma ikonki pokazującej stan synchronizacji zakładek, popsute jest sortowanie wg daty (tylko Windows)…

Więcej zmian, testową wersję oraz szczegółowe informacje znajdziecie na blogu Desktop Team. Na polskim forum odbywa się dyskusja dotycząca tej wersji testowej. Wczoraj anonsowaną wersję 9.25 polecam stabilnym użytkownikom a testową 9.50 niestabilnym 😉

PS Wiecie, że żadna przeglądarka nie przechodzi obecnie testu ACID 2? Sprawdź. Szczegóły na blogu Haavarda. A powodem nie są błędy w przeglądarkach, ale błędy na stronie z testem 😉 A w tym czasie poszła po sieci informacja, że MSIE przechodzi ten test 😉

PS 2 Macie życzenia od szefa Opery.

Strefa Schengen – wreszcie po górach bez ograniczeń :)

Dziś w nocy można było świętować wejście do strefy Schengen. Dzięki czemu możemy większość granic w naszym kraju przekraczać w miejscu dowolnym. Nie jestem tirowcem, nie latam samolotami (jeszcze ;), samochodem rzadko przekraczam granicę… A nawet jak przekraczam samochodem/autobusem to więcej czasu tracę w korkach z powodu robót drogowych niż kolejek na granicach. Niby powinno mi to zwisać… A nie zwisa…

A nie zwisa z powodu, że jest coś takiego jak granica PL-SK. A ona przebiega pasmami górskimi. Kilka razy musiałem tak wybierać trasy przejścia aby broń boże nie trafić na granicę. Np. wyjazd w Bieszczady Słowackie – w okolicach Krzemieńca nie było turystycznego przejścia i trzeba było nadrabiać troszkę mniej interesującymi pasmami do przejścia w Roztokach Górnych (Ruskie Sedlo). Innym razem spieszenie się aby zdążyć przed dwudziestą na turystyczne przejście na Głuchaczkach. Albo nielegalne przekraczanie na Szlaku z Wielkiej Raczy (przejście legalnie jesienią jest możliwe tylko do 16!!).

Ale największym złem był pewien pogranicznik w Zwardoniu. Zawrócił nas na przejście drogowe z turystycznego – 2 godziny w plecy… Zadedykowałem pogranicznikowi nawet wpis na blogu. Za tytuł mi się od WOP-isty oberwało (mimo, że to był tytuł ironiczny). Teraz to najwyżej może nas wylegitymować a my możemy sobie iść dalej. Jak się zgubimy w ciemności to trudno 😉

Rozumiem też, że granica wschodnia się uszczelniła – i to może się nie podobać osobom mieszkającym przy niej. Ale cóż poradzić… I to jedyny minus.

p.s. Co do tytułu: „bez ograniczeń” nie dotyczy Parków Narodowych. Ale to wiele nie zmienia 😉

Opera 9.25

W oczekiwaniu na Kestrela otrzymujemy przed świetami kolejnego stabilnego Merlina. Chodzi o wersje Opery 😉 Wydano wczoraj stabilną Operę 9.25 – zmiany w niej to kilka poprawek bezpieczeństwa. Jeżeli zależy ci na bezpieczeństwie przeglądarki – uaktualnij swoją Operę. To jest 5 wersja wersja poprawkowa z serii 9.2x. Wcześniej nie było stabilnej wersji x.x5 (były x.x4, 4u1 i 4u2 – ale to nie to samo co piątka na końcu 😉

Lista zmian: na stronie Opery, dyskusja na forum Opery.

P.s. Osoby korzystające z testowych 9.50 niech tego nie instalują – bo to wersja poprawiająca starsze wersje Opery (w testowych pewnie tych błędów i tak nie – za to są inne 😉

Spotkanie wikipedystów w Chorzowie

Wróciłem właśnie ze spotkania wikipedystów w Chorzowie. Poznałem tych i owych, pogadałem o tym i o tamtym. Posłuchałem rozmów o tym i o owym… Zagłosowałem, posiedziałem… Miło było 🙂 Dopiszę taką ciekawostkę: Napisano o tym spotkaniu na onecie (link na głównej). Wtedy poruszenie, przeczytaliśmy artykuł na rzutniku i jak zjechano na sam dół (do komentarzy) to sala wybuchnęła śmiechem. A to dlatego, że pierwszy komentarz zaczynał się od słów: „Wikipedia jest cenzurowana…” 😉

Co więcej napisać? A to, że więcej informacji pojawi się w relacji ze zlotu. Na razie jest tam kilkanaście zdjęć.

Dla zainteresowanych: protokół walnego zebrania stowarzyszenia Wikimedia Polska

P.s. Na tym spotkaniu przeczytałem w Przekroju odpowiedź Jarka Szubrychta na list otwarty Wikipedii:

Biję się w piersi. Wrzucając wszystkich wikipedystów do jednego worka, zrównałem tych, którzy kradną cudze teksty lub – czy to z czystej złośliwości, czy dla korzyści – piszą w Wikipedii nieprawdę, z tymi, którzy w pocie czoła ze szkodnikami walczą. Przepraszam więc uczciwych twórców Wolnej Encyklopedii. Intencją moją było wywołanie dyskusji na temat Web 2.0, a nie odsądzanie nowego Internetu od czci i wiary.

Nawet mój blog został tam napomknięty. A dokładnie komentarz Tadka. Może troszkę za ostry, ale to chodziło (tak sądzę) o rypnięcie w przenośni…

Opera skarży Microsoft do Komisji Europejskiej

Oo… Tak ja w temacie. A za co? Cytując za 7thguard.net:

… nadużywanie pozycji monopolistycznej przez włączanie do systemu Windows przeglądarki internetowej Internet Explorer. Drugim zarzutem jest utrudnianie przez Microsoft możliwości wprowadzania pełnej interoperacyjności przez niestosowanie się do uznanych standardów sieciowych.

Ciekawostka. Co nie? Więcej można znaleźć w informacji prasowej Opery. A mój mały komentarz: Celem nie jest może wygranie a zrobienie wokół sprawy szumu… Wtedy trochę firm czy ludzi zauważy inne przeglądarki. Może nawet Microsoft poprawi swojego MISIA?

Zimowy Zlot Wikimedian – przypomnienie

Przypominam, że w ten weekend (sobotę i niedzielę, 15 i 16 grudnia) w Chorzowie odbywa się Zimowy Zlot Wikimedian. Ma mieć luźny charakter – bardziej jako spotkanie towarzyskie, dyskusje bez żadnego szczegółowego planu. Chociaż pewne szczegóły można na stronie zlotu przeczytać 😉 W drugi dzień mają sie odbyć warsztaty graficzne, dziennikarskie. Miały być też fotograficzne, ale nie widzę takiej informacji, więc pewnie nikt nic nie wie (albo wie, ale się nie podzieli). Zaproszeni niech się czują wszyscy.

Miejsce: Chorzów, restauracja Sztygarka, od godziny 12 (szczegóły spotkania).

W sobotę odbędzie się także walne zebranie Stowarzyszenie Wikimedia Polska – kto chce może się zapoznać z:

Przy okazji mały spam/reklama – co mają wspólnego następujące artykuły:

  • Kupa, Flaga Rzeczypospolitej Polskiej, Miłość, Idiotyzm, Lech Kaczyński i Dorota Rabczewska?

Dowiesz się tego na blogu wikipedystycznym 😉

[UserJS] Książka telefoniczna dla bramek sms (Orange, Era, Plus)

Sombria rozwinęła swój skrypt z książką telefoniczną dla Orange. Teraz działa on na bramkach sms wszystkich polskich operatorów. Czyli mamy uniwersalny skrypt – cieszmy się i radujmy 🙂 Można oczywiście zgłaszać usprawnienia.

Informacje jak działa skrypt przedstawiają obrazki obok (podkradłem Sombrii – chyba nie będzie mieć za złe…). Plik można pobrać z bloga Sombrii – tam też szczegóły techniczne. Skrypt działa od razu po instalacji. A działa na stronach Orange (także mbox i max), Ery (sponsorowana oraz omnix) oraz Plusa (publiczna bramka). Numery telefonów są synchronizowane pomiędzy bramkami. Pewnie się przyda wielu internautom – działa też w Operze 9.50.

Przeczytaj też mój wczesniejszy wpis dotyczący skryptu esemesowego Sombrii.

p.s. gdzieś na forum Opery ktoś zauważył stronę aol.pl – czyżby się szykował taki „wielki debiut” jak yahoo.pl czy ebay.pl? 😉 Oczywiście strona się w Operze rozjeżdża… Ehh…

Doktorat honoris causa dla Jerzego Buzka

Jerzy Buzek

Wczoraj, 10 grudnia profesor Jerzy Buzek (były premier RP) otrzymał w Gliwicach doktorat honoris causa Politechniki Śląskiej. Udało mi się być na wręczeniu tego tytułu. Dzięki temu mam zdjęcia 🙂

Uroczystość rozpoczynała się o 11 w Centrum Konferencyjno-Edukacyjnym (na wydziale MT). Wcześniej kręcąc się w okolicy z aparatem otrzymałem mały okrzycz od strażnika akademickiego pilnującego samochodu wiceprezydenta Gliwic. Okrzycz był za to, że zrobiłem zdjęcie temu pojazdowi – i co z tego, że nie wyszło 😉 Potem już ze znajomymi chodziliśmy po CeKu przyglądając się przygotowaniom (catering za 25 000zł). A to witaliśmy się z profesorami, a to zastanawialiśmy się kto to teraz przyjechał…

Widok ogólny sali

Zaproszonych gości było sporo: Komorowski (marszałek sejmu), Kudrycka (Minister Nauki i Szkół Wyższych), Moszyński (marszałek województwa śląskiego), Część przyszła nawet bez zaproszenia – chodzi o byłych ministrów w rządzie Buzka (Steinhoff, Wąsacz, Komołowski), był też były marszałek Sejmu – Płażyński. Mój domysł o braku zaproszeń wynikał z miejsca ich siedzenia… (na niezarezerwowanych miejscach siedzieli). Ale mogę się mylić…

Doktorat honoris causa (jak można wyczytać z Wikipedii) to:

… (z łac. dla zaszczytu) – honorowy tytuł naukowy nadawany przez uczelnie osobom szczególnie zasłużonym dla nauki i kultury. Nie wymaga posiadania formalnego wykształcenia (doktorem honoris causa wielu uczelni jest np. Lech Wałęsa, który ma wykształcenie zasadnicze), ale nadawany jest zazwyczaj osobom o wysokim statusie społecznym i naukowym.

Rektorzy

Najpierw wszedł długi orszak profesorów w czarnym (taka armia prawie jak z Harrego Pottera), potem rektorów w czerwonym. Na końcu Buzek ze swoim promotorem (Ziębikiem). Do tego jeszcze rektor Politechniki Śląskiej w czerwonym białym futerku 😉 Usiedli i rozpoczęły się przemowy, przywitania. Wygłoszono życiorys Buzka – tak gdzieś w połowie zacząłem się zastanawiać co w życiorysie takiego Leppera (haa… ten też dostał kiedyś taki doktorat) umieścili… Bo usłyszeliśmy wiele zdań – sam nie znałem (imponującej) kariery naukowej Buzka. Może się przespaceruje do autora laudacji i życiorysu – może się do Wikipedii do wrzuci 😉

Przemawia Barbara Kudrycka

Aby dostać ten doktorat Buzek musiał przygotować wykład – o czystych technologiach węglowych, zapobieganiu emisji CO2… Rozśmieszało mnie jak potem minister Kudrycka starała się nawiązać do wykładu i „zrobić tak aby oczyścić węgiel aby nie emitował tego czego nie powinien.” Nie jestem w stanie powtórzyć karkołomnych, wielokrotnie złożonych zdań tej pani.

Buzek wykłada

Odczytano też listy z gratulacjami od Prezydenta, Premiera i marszałka senatu (ten to twierdził, że Uniwersytet Śląski dobrze zrobił przyznając właśnie Buzkowi ten tytuł – na sali śmiech 😉 Śmiech wywołały tez słowa samego uhonorowanego nawiązujące do sztuki w której brał udział jako krasnoludek-śpioszek. 😉 Dziękował też marszałkowi Moszyńskiemu za nie zastrzelenie w tej sztuce wilka (a może i nie wilka a królewnę, i nie za zastrzelenie a zjedzenie? Już nie pamiętam;).

Po skończeniu rozpoczęło się osobiste składanie gratulacji Buzkowi oraz jedzenie. Do dziś rana odbijało mi się czymś – nie wiem czym 😉 Buzek to sobie nie pojadł – jak mu skończyli składać życzenia (my byliśmy prawie na końcu) to już wszystko chowali 😉

Jako, że robiłem zdjęcia to przemieszczałem się po całej sali. Mam nadzieję, że cicho. Przy samym wręczaniu doktoratu to fotoreporterzy tak obskoczyli Buzka, że się nie dopchałem… Słaby ze mnie fotoreporter 😉 Szczególnie z aparatem z maksymalnym ISO400 (strasznie zaziarnione zdjęcia). Miałem wybór – ziarno, albo poruszone zdjęcia. Fleszem to sobie mógłbym strzelać z odległości metra – a nie będę chyba biegał przed wszystkimi zebranymi aż tak… Więc jakie zdjęcie wyszły, takie wyszły – można poprzeglądać. Część pojawiła/pojawi się też w Wikimedia Commons.