Ps do sprawy Wikipedia vs IPN

Jako takie małe „p.s.” prawie przekleję swój komentarz z forum gazety.pl. Chodzi o artykuł w serwisie gazeta.pl dotyczący wykorzystywania Wikipedii jako źródła informacji przy tworzeniu katalogów osób IPN-ie. I moje zdanie jest takie, że gazeta.pl zrobiła z tego za dużą zadymę (po prostu chciała instytutowi napsuć trochę krwi – zgodnie ze swoją linią).

Komentarz był o tytule: „Ja trochę pobronię IPN-u ;)” i brzmiał mniej więcej następująco:

Informacja, że informacja pochodzi z Wikipedii jest podana na drugim miejscu, czyli może sposób poszukiwania informacji przez historyka IPN-u był następujący:

  • historyk poszukiwał informacji o danym delikwencie w internecie
  • znalazł informację w Wikipedii
  • następnie zaczął poszukiwać jakiegoś bardziej wiarygodnego źródła – i trafił na książkę
  • jako źródła podał książkę oraz Wikipedię (jako miejsce najpierw gdzie znalazł informację)

Gorzej by było jakby podał tylko Wikipedię jako źródło. Wtedy mógłby trafić na informację błędną. A tak internetowa encyklopedia ma reklamę 😉 No i poszła w świat nauczka na przyszłość, która się też np. studentom przyda – nie korzystaj z Wikipedii jako z jedynego źródła przy naukowych pracach bo ciebie gazeta zje 😉

Testowa Opera oraz MathML

Dziś z wydania nowej Opery powinni ucieszyć się użytkownicy jej w środowisku Gnome. A dlaczego? A dlatego, że okno zapisu i otwierania plików jest wyświetlane to z Gnoma w przypadku używania tego środowiska 🙂 A jakieś inne zmiany?…

Poprawki błędów (działa blokowanie zawartości…) A co ja się będę produkował – szczegóły na blogu Opery. Ja od siebie dodam, że ta wersja wywala się na każdej animacji Flash pod Linuksem – przynajmniej u mnie (a w liście zmian jak byk stoi, że flash ma zacząć działać… ;). W ramach informacji to jest jeszcze pełno innych znanych wkurzajek: nie działa na win95/98, nie wysyła od razu listów, ostatnia ścieżka zapisywanych plików nie jest pamiętana… Czyli trzeba się 3 razy zastanowić przez instalacją.

A przy okazji opiszą jeszcze jedną rzecz – w Operze 9.50 działa MathML. Naprawdę 🙂 MathML – czyli sposób przedstawiania wzorów matematycznych na stronach www. A w jaki sposób działa? Wykorzystywany jest do tego specjalny styl CSS 😉 Czyli to nie natywne działanie. Szczegóły techniczne oraz informacje jak sobie taki skrypt zaaplikować na dev.opera.com.

Więcej informacji o nowej wersji Opery: Desktop Team

Wikipedia źródłem dla IPN-u?

Ciekawostka znaleziona przez Marcina Jagodzinskiego w niedawno udostępnionych katalogach Instytutu Pamięci Narodowej. Jako źródło informacji dotyczącej jednej osoby podano Wikipedię. Link do katalogu IPN, oraz link do odpowiedniego hasła w Wikipedii.

Fajnie, że taka instytucja kojarzy co to jest Wikipedia, ale źle że korzysta z niej jako ze źródła. Wikipedia nie powinna być źródłem. W niej można rozpocząć szukanie informacji dotyczących osób. Pomagać w tym powinny informacje źródła umieszczone w artykułach Wikipedii, ale nie zawsze takie są podane. A powinny być podane.

I jeszcze: źródłem w sprawie działalności danego człowieka może być IPN a nie Wikipedia – czyli w drugą stronę powinny informacje przepływać. Na usprawiedliwienie IPN-u można napisać, że informacje sprawdzili w innym źródle – Wikipedia w tym wypadku nie była jedyna. 🙂

Lista autorów hasła w Wikipedii

Linki na stronie historii i autorów

Wczoraj w polskiej Wikipedii pojawiły się linki do 2 narzędzi (robiących prawie to samo). Umieszczone są w miejscu jakie widać na obrazku.

Narzędzia te wyświetlają listę autorów danego hasła…

Do czego może się to przydać? W przypadku wykorzystywania artykułu zgodnie z licencją GFDL mamy obowiązek podania autorów – wtedy korzystamy z tego narzędzia i mamy listę. Zgodnie z licencją powinno się podać 5 głównych autorów. Ja polecam wybranie widoku od najnowszej edycji i wybranie 5 ostatnich, najbardziej aktywnych użytkowników (z największą liczbą edycji w danym artykule). A tłumaczenie odpowiedniego fragmentu GFDL brzmi następująco:

Wymienienia na Stronie Tytułowej, jako autorów, jednej lub więcej osób lub jednostek organizacyjnych odpowiedzialnych za autorstwo zmian w Wersji Zmienionej wraz z przynajmniej pięcioma głównymi autorami Dokumentu (nimi wszystkimi, gdy Dokument ma mniej niż pięciu pierwotnych autorów), chyba że zostałeś przez nich zwolniony z tego obowiązku.

Wikipedia wcale nie mniej wolna oraz jej urodziny

W zeszły weekend polska wersja Wikipedii obchodziła swoje szóste urodziny (dokładniej to za 2 dni dopiero będą, ale to nieważne ;). Odbyły się spotkania wikipedystów w kilku miastach, także konferencja w Częstochowie… Jako, że rozreklamowano tą datę szeroko to w prasie pojawiło się sporo artykułów o Wikipedii i wikipedystach.

Część spotkań jest planowana na przyszły weekend – może pojawi się jeszcze więcej informacji prasowych… Takich jak na przykład w tvn24.pl, czy Newsweeku… Cała lista artykułów o Wikipedii w Wikipedii oczywiście 😉

A tak wersje stabilne będą (może) wyglądać

Pojawiła się także w paru miejscach informacja o tym, że Wikipedia staje się mniej wolna. Np. w Rzeczpospolitej (później „przesłane” dalej w sieć przez linuxnews.pl). Autor artykułu trochę przesadził z niektórymi zdaniami… Tymi o łamaniu zasad Wikipedii itp…

Szefowie Wikipedii, najpopularniejszej internetowej encyklopedii, w walce o wiarygodność postanowili ograniczyć jedną z jej podstawowych zasad – że autorem może być każdy internauta.

Współzałożyciel wolnej encyklopedii Jimmy Wales jeszcze w sierpniu zapowiedział, że hasła Wikipedii będą zatwierdzali zaufani redaktorzy. Każdy autor, który nie jest redaktorem obdarzonym zaufaniem, będzie mógł dokonywać zmian, ale znajdą się one na stronie dopiero po zatwierdzeniu przez redaktora.

Po prostu polegać to będzie na tym, że artykuł widoczny dla czytelników Wikipedii (np. tych przychodzących z wyszukiwarek) będzie zatwierdzony przez jakiegoś tzw. zaufanego użytkownika. Czyli po prostu będzie większe prawdopodobieństwo, że nie będzie w nim wandalizmu, głupoty, nieprawdziwej informacji itp. Na górze pojawi się wtedy informacja, że istnieje nowsza wersja artykułu – możliwe, że jeszcze nie sprawdzona przez „zaufanego”… I tą nowszą wersję nadal będzie można edytować. Tak jak dotychczas – logując się, bądź nie… Wikipedia nadal będzie wolna! Także będzie nadal otwarta. Będziemy jednak bardziej sobie nawzajem patrzyli na ręce…

Kim będą zaufani użytkownicy? Będą to aktywni wikipedyści, których edycje będą uznawane za wiarygodne. Jakie progi ilości edycji będą – tego nie wiem. Sądzę, że w polskiej bez większych problemów możemy mieć takich użytkowników około 200… Chociaż to taki strzał – niczym nie poparty 😉

Ten mechanizm na początku będzie testowany w niemieckiej wersji Wikipedii. Jak się sprawdzi to pewnie pojawi się w innych wersjach językowych. Szczegóły techniczne można znaleźć na stronie Wikiquality, rozszerzenie Mediawiki dodające możliwość oznaczania stabilnych wersji można znaleźć na Extension:FlaggedRevs. Istnieje też strona quality.wikimedia.org – na niej można się zapisać na listę dyskusyjną dotyczącą jakości Wikipedii oraz dowiedzieć się o innych możliwych sposobach pomocy Wikipedii. Np. o narzędziu pokazującym mniej pewne zmiany na pomarańczowym tle: zobacz przykładowy artykuł. Im coś jest bardziej pomarańczowe tym mniej pewna jest edycja (szczegóły).

Opera – nowa weekly z 21 września

W piątek (czyli parę dni temu) nowa testowa wersja weekly się pojawiła. Z ważniejszych poprawek to zapisują się nowe hasła w Wandzie oraz poprawiono sortowanie zakładek. Mój wpis jest króciutki bo spóźniony o cały weekend… Ale chcę mieć taką informację na blogu – a co 😉

Więcej informacji o wprowadzonych zmianach można znaleźć w przetłumaczonym wpisie na przejrzyj.net oraz na blogu Desktop Team. Stamtąd można też tą Operę pobrać. Pamiętając, że to wersja testowa cały czas…

Wikipedystyczny…

Od jakiegoś czasu posiadam drugiego bloga – część pewnie zauważyła już trackbacki w niektórych wpisach. Blog znajduje się w serwisie blox.pl pod adresem: wikipedystyczny.blox.pl i jak nazwa wskazuje dotyczy Wikipedii.

Uwaga: wcale nie uciekam z joggera – na tamtym blogu będą się pojawiały wpisy dotyczące Wikipedii – te same co tutaj… (takie rozdwojenie). Czasami coś tam więcej dobazgram 😉

A dlaczego robię taki podział? Nie każdy chce czytać o wa-wie, górach czy też Operze… itp. Do tego na bloksie chce dotrzeć też do innych czytelników niż obecnie (na razie to marnie mi wychodzi) oraz liczę na ewentualną promocję na stronach gazety wpisów w przyszłości 😉 Chyba to wszystko…

Wybory do Komitetu arbitrażowego zakończone – wyniki

Zakończyło się głosowanie w sprawie wyboru arbitrów do Komitetu Arbitrażowego. Sam cel powołania komitetu już opisywałem wcześniej na blogu. W skład Komitetu wejdzie 9 następujących osób:

Na rok:

Na pół roku:

Po szczegółowe informacje zapraszam na strony Wikipedii. Jest tam dostępna dyskusja nad każdym kandydatem, liczba głosów za i przeciw… Zobaczymy czy Komitet to będzie dobra instytucja.

Dojazd do i jazda po Warszawie (wrażenia i promocje)

Jako, że niedawno byłem 3 dni w stolicy opiszę tutaj pewną ciekawe oferty PKP dotyczącą dojazdu do niej pociągiem. Oraz moje wrażenia z jazdy komunikację miejską w Warszawie.

Aby się do Warszawy dostać wybraliśmy pociąg Tanich Linii Kolejowych (TLK). Jeżeli nie wiecie co to za twór to:
PKP to teraz kilka(naście?) różnych spółek. I te od przewozów ludzi to: PKP Przewozy Regionalne, PKP Intercity, Koleje Mazowieckie, szybkie koleje w Trójmieście i w Warszawie… Dużo tego 😉 TLK należy do Intercity i jest to taki pośpieszny o lepszym standardzie (a cenie pośpiecha) do którego trzeba dokupić za 3 zł miejcówkę. I do tego, aby przejechać się dwoma przewoźnikami (dojechać z Tarnowskich Gór, Rybnika na to TLK) trzeba kupić 2 bilety (co się nie opłaca za bardzo). Ale..

Ale jest taka oferta PKP: Wspólny przejazd, gdzie cena za te 2 bilety jest obniżana o ok. 10%. Polega to na tym, że trzeba pani w okienku powiedzieć, że się chce wspólny przejazd oraz policzyć kilometry. Bo ta oferta działa tylko wtedy, gdy odcinek pokonywany jednym przewoźnikiem (czyli np. osobówką) jest dłuższy niż 51 km. Jak jest krótszy to… polecam kupić bilet na dłuższą trasę 😀

Czyli powiedzmy, że jedziesz z Rybnika do Katowic (46 km) osobowym, a potem do Warszawy TLK-ą (koło 300 km). Niby nie możesz skorzystać z tej promocji, ale wystarczy, że w Rybniku na dworcu powiesz, że chcesz bilet z Rydułtów (kilka kilometrów wcześniej) i już zarobiłeś troszkę ponad 3 zł. W sam raz na piwo 😉 A jeszcze więcej zyskasz jak nie masz zniżki studenckiej/szkolnej. Szczegóły wspólnego przejazdu znaleźć można na stronach PKP.

Inną ciekawostką kolejową jest mozliwość zakupu biletów przez internet. Ale jeszcze lepsze jest to, że można kupić sobie bilet za 22, 33, 44 lub 55 zł na Expres czy też Intercity 🙂 Wystarczy odpowiednio wcześnie sobie zarezerwować miejsce (ja się za późno spostrzegłem i za 22 mogłem pojechać wtedy gdy chciałem wracać ;). Szczegóły na stronach Intercity. Wadą jest, że ilość miejsc ograniczona… A ta oferta ma nazwę enterCity.

No dobra… Do Warszawy dojechaliśmy tą TLK-ą, ale trzeba było się czymś poruszać tam. Zaopatrzyliśmy się za 6 zł w 3-dniowe bilety na komunikację miejską i już mogliśmy jeździć czym nam się żywnie podobało. A to autobusem, a potem metrem, przesiadka na tramwaj… WOW 🙂 Po Ślasku to za 6zł mogę zrobić 3,5 jazdy autobusem. Za cenę 3-dniowego biletu warszawskiego mam bilet jednodniowy w KZK GOP. Cóż za rozbieżność… Do tego nie mamy metra ani kolejki miejskiej (WKD czy SKM). Ja chcę taka komunikację jak w Wawie… Także taki tabor! Ehhh… Marzenia 😉

Jazda metrem jest super przyjemna – wsiadam na stacji Ratusz/Arsenał wysiadam na Polu Mokotowskim po 10 minutach, wychodzę na powierzchnię i wsiadam do tramwaju, który już czeka… Albo autobusem na rondo Wiatraczna, tam w tramwaj, za chwilę przesiadka na autobus… Czad 🙂 Nawet w nocy (liniami nocnymi…)

Co do kolei w Warszawie – jeżdzą po Warszawie 3 różne kolejki: WKD, SKMi KM. Dwoma pierwszym można jeździć na 3-dniowym. KM czyli Koleje Mazowieckie podpisały umowę tak dziwnie, że na terenie Warszawy można jeździć na bilecie miejskim 30 i 90-dniowym oraz jednodniowym. Z bliżej nieokreślonych powodów zapomniano o bilecie 3-dniowym… Dziwne, co nie?

p.s. Relacja z Warszawy ukaże się w późniejszym terminie 😉

Noclegi w Warszawie – prośba do mieszkańców tego miasta ;)

Mam taką prywatną prośbę do warszawiaków – czy ktoś wie, gdzie można sie w stolicy naszego pięknego kraju wyspać najtaniej? Jeszcze rozjaśnie co znaczy tanio dla mnie – tak w okolicach 20zł 😉 Cały czas porównuje z noclegami w chatkach studenckich w górach za 10zł 😉 Tak, wiem… stolica, czyli będzie ciężko… Ale ktoś może zna jakieś fajne miejsce? Jeżeli to ma jakieś znaczenie nocleg (jeden lub 2) jest planowany w tygodniu (czyli nie weekend). I możliwy jest przywóz śpiworów 😉

Na razie po pobieżnym przejrzeniu znaleziono nocleg w akademikach za pierwsza noc 38zł a każda kolejna za 15zł. Jeżeli to nocleg na jedną noc to troche cena nieciekawa… Przy dwóch noclegach można sie zastanowić… Ale i tak liczę na jakieś niższe 🙂

Czy mogę na jakichś czytelników niniejszego bloga liczyć? 😉