Powiadomienia z WordPressa przez jabbera

Tak mnie dziś naszło coś, że wpadłem na pewien pomysł. Realizacja tego pomysły byłaby przydatna dla wielu osób. A najlepsze jest to, że ja tego nie stworzę 🙂

Ostatnio wiele osób zaczęło się przenosić z joggera na własne śmieci. Chyba to dobrze dla nich – mogą sobie zrobić tak jak zechcą. No ale się pojawia się problem z powiadamianiem przez jabbera o nowych wpisach czy komentarzach. A to jest chyba największa zaleta joggera.

Pomyślałem i stwierdziłem, że da się także takie powiadamianie stworzyć dla WordPressa (ale nie tylko). Wyglądałoby to tak:

  • Na stronie z komentarzami umieścimy pole z miejscem na wpisanie JID-a (z haczykiem czy się chcę powiadomienia czy też nie).
  • Po wysłaniu komentarza, przechodziłoby się na stronę serwera powiadamiającego – tak jak z dodawaniem do del.icio.us stron.
  • System by samodzielnie dodał wpis do śledzonych i przeszedł spowrotem na stronę z komentarzami.
  • Gdy pojawi się kolejny komentarz Pingował by na serwer powiadamiający.
  • Bot z serwera powiadomiającego by ściągał RSS-a z komentarzami do danej notki.
  • Następnie by ładnie formatował komentarze i wysyłał informację do użytkownika na jego adres JID.
  • Aby nikt nie dodawał komuś innemu notek do śledzonych można by wprowadzić logowanie (znowu podobnie by to działało jak na del.icio.us).
  • Podobnia jak z komentarzami można zrobić z notkami.

Na tym serwerze można zrobić ograniczenie ilości śledzonych przez użytkownika notek/wpisów. Wadą tego by była mniejsza szybkość reagowania na nowe komentarze.

Do WordPressa można wiele rzeczy dorobić, więc i takie coś udałoby się. Tylko czy komukolwiek by się to przydało. No i czy serwer nie zostałby zdosowany…

Nowość w Radiu Zet

Dziś miałem „przyjemność” słuchać Radia Zet przez pewien czas. Muzyka leciała tam taka średnia. Nie pamiętam czy byli tam jacyś prezenterzy, ale kojarzę, że to jest typowe radio muzyczne (w sensie „minimum słów, maksimum muzyki”). Nie odpowiada mi to zbytnio, ale nie w tym celu piszę tą notkę.

Celem jest przedstawienie tego co usłyszałem w pewnym momencie. Najpierw słyszę jakiś dżingiel ze słowami „Nowość w Radiu Zet”. Moje uszy zaczęły w tym momencie słyszeć więcej i dokładniej (byłem zainteresowany co to za nowa piosenka). Tak zawsze mam, więc słucham i słyszę:

Nowa piosenka zespołu Goya…

Pomyślałem, że to fajnie. Fajny zespół nową piosenkę nagrał.

…pod tytułem „Mój”.

W tym momencie spadłem. Odbiłem się od podłogi i spadłem na nią ponownie. No i postanowiłem tą nudnawą historyjkę przedstawić światu.

Dla niezorientowanych: Zespół płytę z tą piosenkę wydał w lutym tego roku. Ta piosenka brała udział w Sopocie TVN-u we wrześniu (wcześniej była singlem). Od kilkunastu(dziesięciu?) tygodni jest na liście przebojów Trójki.

Serwer chrome.pl wyborczo zaspamował

Dokładniej to wysłał do mnie taką wiadomość:

http://static.flickr.com/27/54618291_f91643552c.jpg

Nie żebym się tam czepiał, ale nie rozumiem czegoś. Czy mam iść do wyborów i wybrać Kaczora (Donalda) czy też nie iść i nie wybierać żadnej kaczki (no bo kaczor to też kaczka).

Jeżeli to pierwsze to źle. No bo to reklama wyborcza – i jakoś mi nie pasuje aby mi serwer jabbera takie wiadomości przesyłał. A jeżeli to drugie to jeszcze gorzej – namawia do nie brania udziału w wyborach.

I tak źle, i tak niedobrze…

Minimax PL 3 już niedługo

Już niedługo (7 listopada 2005) pojawi się trzecia płyta Minimax PL. Na niej pojawią się utwory zespołów jeszcze nie znanych dobrze, które to wybrał Piotr Kaczkowski. Nie wiem czy osoby słuchające jego audycji w Trójce potrzebują jakiejś jeszcze rekomendacji. No i cena tej płyty zachęca – 14,99 zł.

A dzięki poprzednim 2 płytom z tej serii pojawiły się (wydały swoje płyty) takie zespoły jak Kombajn Do Zbierania Kur Po Wioskach, Freak Of Nature, Oranżada czy Hetane. Na razie z zespołów, które się na tej płycie pojawią tylko Transfuzjon coś mi mówi (to z mojej okolicy zespół). No i jeszcze Helicobacter skądś kojarzę (ale może to tylko z biologii).

Informacje: Minimax.info

Opera 9 – Merlin (testowa wersja – preview 1)

Dziś OS ASA z grubej rury wystrzeliła nową Operę. Czyli pojawiła się Opera 9.0 Merlin. A co nowego w niej? O ja cie… oj dużo… Najpierw co nowego w silniku (trochę skopiowana lista od Tima Altmana – wybaczycie?)

M2 dorobiło się obsługi Atom 1.0 i ponownie nowego silnika dla IMAP – miał już być w Operze 8. Nie pojawił się panel RSS, ale w interfejsie się niewiele zmieniło, więc może jeszcze będzie (marzenie ściętej głowy).

Najciekawszą nowością jest chyba: opera:config. To takie coś na wzór about:config w Firefoksie – można zmieniać chyba wszystkie ukryte opcje Opery. A jeżeli takie coś się pojawiło to wydaje mi się, że w pełnej wersji Preferencje zostaną okrojone. I to znacznie. Są preferencje dla stron (dla każdej inne) – przeczytaj jak to dokładnie działa. Coś podobnego w ostatnim Netscape było.

Można przeładowywać dokumenty XML powodujące błędy jako HTML. Jest także wbudowany podgląd żródła HTML – w przeciwieństwie do FF można w nim edytować kod. A zapisanie spowoduje przeładowaniem strony z cache. Szkoda, że nie koloruje kodu.

Z menu podręcznego można wybrać blokadę karty – tak aby jej przez przypadek nie zamknąć. Przy wyszukiwaniu wszystkie znalezione wyrazy zostają podświetlane (żegnaj skryptozakładko 🙂 Domyślną identyfikacją jest wreszcie Opera – ciekawe czy do finalnej wersji tak zostanie. W pasku adresu pojawiła się gwiazdka – sygnalizuje ona czy strona jest dodana do zakładek. Kliknięcie na nią pozwoli na dodanie strony do zakładek. Zmieniono kilka skrótów (np. CTRL+N otwiera nowe okno a nie kartę).

Więcej informacji można znaleźć w oficjalnym changelogu, polskim wątku na forum, ogłoszeniu na forum Beta Testing, wpisie Tima Altmana oraz na planetach Operowych.

UWAGA: wersja ta jest testowa, więc zalacana jest specjalna ostrożność – najlepiej używać nowego profilu (czyli np. zaistalować w katalogu Opera9). Nie wolno podawać także bezpośredniego linku do pliku instalacyjnego. To nie jest wersja ostateczna – może zawierać błędy.